Przez kilka miesięcy testowałam komplet bielizny termoaktywnej Bodydry (koszulę i getry) Seamless. Jeździłam w niej kiedy było gorąco, a także gdy temperatury spadały poniżej zera. W zależności od okoliczności przyrody, komplet skutecznie chronił moje ciało przed wyziębieniem lub nadmiernym przegrzaniem. Sprawdził się w stu procentach. Bezszwowa odzież Seamless jest bardzo wygodna. Opina ciało, jednak nie uciska go w żadnym miejscu. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest niczym druga skóra. Dodatkowy atut produktów Bodydry to ich trwałość i wysoka jakość. Nawet po sezonie intensywnej eksploatacji na materiale nie widać żadnych śladów zużycia. Bielizna nie porozciągała się, ani nie poprzecierała. Materiał nadal wygląda jak nowy.
Uniwersalność bielizny Seamless sprawia, że możemy stosować ją praktycznie przy każdym rodzaju jazdy motocyklem. Noszona pod skórzanym kombinezonem, tekstylną odzież czy ciuchami motocrossowymi zapewni uczucie komfortu.
Podczas tegorocznych targów Consumer Electronics Show w Las Vegas marka Verge pokazała motocykle z bateriami…
Trzy rundy, trzy zwycięstwa i coraz wyraźniejsze poczucie, że sezon 2026 zaczyna układać się według…
Yamaha XV 535 Virago, mimo upływu lat, wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem wśród motocyklistów. Na…
Jeszcze kilkanaście lat temu motocyklista w skórzanej kurtce był oczywistym widokiem. Dziś rynek zdominowała odzież…
Michael Dunlop niespodziewanie zapowiedział, że zamierza wystartować w Isle of Man TT na motocyklu Ducati…
Niedawno KTM przedstawił motocykl 1390 Super Duke RR, który trafi do sprzedaży w liczbie 350…