Jak każda prawdziwa historia ta zaczyna się dawno, dawno temu. Kiedy Marcin był małym chłopakiem (czyli piękne lata 70-te) jeździł na wakacje do swojej babci i pewnie jak dla wielu dzieciaków sam w sobie wyjazd był nie lada atrakcją. Jednak to właśnie tam po raz pierwszy „spotkał” się z „nią”, czyli Pannonią de Lux TLF 250. Zobaczcie historyczne zdjęcia tego motocykla i to jak wygląda teraz!
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…