Categories: Cafe racerCustom

W drewnie prawda – Yamaha XSR700 cafe racer „Hommage”

Zejście na dół również nie należało do najprzyjemniejszych. Za oświetlenie służyły dwie klasyczne porcelanowe oprawy z nakręconymi słoikami zamiast oryginalnych kloszy. W jednej wiecznie brakowało żarówki, natomiast druga dawała tyle światła, że równie dobrze można było iść z zamkniętymi oczami. Piwnica śmierdziała uryną, kiszoną kapustą i najtańszymi jabolami. Gdzieś pomiędzy klasycznie zagraconymi komórkami znajdowało się duże wspólne pomieszczenie. Ktoś decyzyjny zezwolił na przerobienie go na świetlicę dla młodzieży, którą w formie modelarni prowadził starszy gość imieniem Janek.

Trafiłem tam zupełnym przypadkiem, wszak już od lat nie mieszkałem przy ulicy Sienkiewicza w Siedlcach. Jako dzieciak, który próbował w życiu wszystkiego: od gry na gitarze, jazdy konnej, karate i tańca po służbę ministranta, modelarstwem zajmowałem się jednak najdłużej. Być może dlatego, że Pan Janek uczył tam tego, czego nie potrafiła żadna szkoła – sprawczości, cierpliwości, systematyczności i przedsiębiorczości. Wystarczyło robić wszystko zgodnie z jego zaleceniami, przychodzić na czas i odkładać narzędzia na miejsce, a osiedlowy handel latającymi dziwolągami mógł kwitnąć w najlepsze.

W modelarni nauczyłem się szacunku do drewna. Zamiast wbijać w nie bezsensownie gwoździe, tworzyłem wspaniałe latawce, szybowce i samoloty. Kto wie, może do dziś zajmowałbym się modelarstwem, gdyby któregoś lata sąsiad nie dał mi się przejechać swoją motorynką Pony. Mimo upływu czasu, wciąż mam w sobie sympatię do tego materiału. Wodząc opuszkami palców po blacie w kuchni, jestem w stanie odtworzyć każdą imprezę, sytuację i rozmowę, podczas której w żywym drewnie pojawiła się rysa, skaza albo zwyczajna plama.

Blat z laminatu jest odporny na zarysowania, temperaturę i wszelkiego rodzaju płyny, ale z całą pewnością nie tworzy historii domu. Ścierasz i zapominasz. A przecież człowiek stworzony jest przez pamięć. To, jak zapamiętuje miejsca, wydarzenia i szczegóły,  stanowi o jego indywidualności. Gdy tylko zobaczyłem motocykl z francuskiego warsztatu George Woodman Garage, wspomnienia ze wspaniałych czasów wróciły niczym bumerang.

Reitwagen – motocykl z drewna

Pewnie nie wszyscy wiedzą, ale pierwszy jednoślad na świecie wcale nie był jednośladem. Pojazd Gottlieba Daimlera i Wilhelma Maybacha był kombinacją drewnianego roweru z silnikiem spalinowym o mocy 0,5 KM i miał cztery koła. Historia wypiera jednak obecność bocznych kółek i zbudowany w 1885 roku Reitwagen uznawany jest za pierwszy prawdziwy motocykl. Niestety, drewniana konstrukcja była jego gwoździem do trumny – pojazd spłonął doszczętnie w 1904 roku. Motocyklizm rozwinął się więc bez spektakularnego udziału drewna, a szkoda. W branży samochodowej wykorzystuje się je przecież jako ozdobnik, a marka Morgan do dziś tworzy karoserie aut z drewnianego szkieletu powlekanego aluminiową blachą.

Branża customowa dość szybko upomniała się o drewno w motocyklach. Sébastien Valliergues, działający pod pseudonimem George Woodman, przez całe życie zajmował się projektowaniem wnętrz i mebli. Kilka lat temu swoją wiedzę postanowił wykorzystać przy customizacji motocykli. Jeden z jego projektów, bazujący na belgijskim FN M70B, do dziś wystawiany jest w Haas Moto Museum w Teksasie obok dzieł z takich warsztatów jak Hazan Motorworks, Kingston Custom i Confederate.

W 2017 roku Yamaha zaprosiła go do projektu Yard Built. Po trzech miesiącach intensywnych prac w warsztacie mieszczącym się we francuskim Biarritz seryjna XSR700 nabrała zupełnie nowego charakteru. Wykorzystując drewno, Sébastien stworzył projekt będący swoistym hołdem dla dwóch podstawowych branż Yamahy: motocykli oraz instrumentów muzycznych. Skromna owiewka przednia, panele boczne oraz zadupek zostały wykonane z hebanu Macassar. To wystarczyło, by Yamaha XSR700 „Hanko” zachwyciła odbiorców na całym świecie.

Sébastien nie był do końca zadowolony z efektów swoich prac, dlatego w tym roku postanowił wrócić do przerabiania XSR-y, by stworzyć niesamowite arcydzieło – „Hommage”. Podczas gdy większość budowniczych sięga po młotki i spawarki, on wyciągnął narzędzia stolarskie. XSR700 nie jest najurodziwszą bazą do customizacji, ale wygrywa doskonałym silnikiem z modelu MT-07, nienagannym prowadzeniem oraz ceną. By zrealizować swój nowy pomysł, budowniczy usunął wszystkie poprzednie modyfikacje. Największą uwagę przyciąga pełna owiewka z drewna bukowego.

„Kształtowanie drewnianych elementów odbywało się ręcznie. Wykorzystywałem do tego tylko szlifierkę. To była szalona praca i nawet nie potrafię określić, ile godzin nad nią spędziłem. Bez wątpienia mogę powiedzieć, że to pierwsza i ostatnia pełna owiewka wykonana w całości z drewna!”

Podobnie jak drewniane deski surfingowe, całość pokryta jest warstwą włókna szklanego i żywicy, która utrzymuje kształt owiewki i zabezpiecza ją przed warunkami atmosferycznymi. Ten sam proces został wykorzystany w klasycznym cafe racerowym zadupku. By go dopasować, rama pomocnicza została przespawana, a w jej zakończeniu został ukryty pasek LED.

Owiewka jest zamocowana do ramy za pomocą wkładów gwintowych w drewnie oraz ręcznie wykonanych uchwytów ze stali. Pomalowane na czarno są praktycznie niewidoczne. Razi mnie nieco przedni reflektor z ringiem wykonanym z LED-ów. Klasyczny z żarówką lepiej komponowałby się z surowym drewnem. Osłona łańcucha to również element drewniany. Został zrobiony z kilku kawałków połączonych żywicą i polakierowanych czarną farbą. Końcówka wydechu Xrace została pomalowana czarnym lakierem ze złotymi szparunkami, by jak najbardziej wtopić się w ogólną koncepcję motocykla.

Technologii meblarskiej ciąg dalszy

Przedni błotnik oraz boczne osłony pod zbiornikiem paliwa są zrobione z Corianu. Jak się okazuje, jest to materiał stworzony w latach sześćdziesiątych przez firmę DuPont – tę samą, która produkuje Cordurę®, Kevlar® i Coolmax®, czyli materiały doskonale znane z odzieży motocyklowej. Corian jest jednak wykorzystywany głównie przy produkcji blatów kuchennych oraz mebli. Sébastien stwierdził, że dzięki niesamowitej trwałości i elastyczności, Corian spokojnie można wykorzystywać w motoryzacji.

Dwucylindrowy, rzędowy silnik o mocy 75 koni mechanicznych nie przeszedł żadnych spektakularnych modyfikacji. Budowniczy zadbał jednak o poprawę wrażeń z jazdy. W przednim zawieszeniu pracują zupełnie nowe wkłady marki Öhlins, z tyłu mamy amortyzator tego samego producenta. Pozycję kierowcy poprawiają sety Gilles Tooling, a trakcją zajmują się opony Pirelli Diablo SuperCorsa. Sporą oszczędnością masy okazało się wyrzucenie airboxa, zastąpienie seryjnego akumulatora egzemplarzem litowo-jonowym oraz pozbycie się całego układu ABS.

Pomimo wykorzystania drewna, które w teorii powinno dodatkowo dociążyć motocykl, okazuje się, że „Hommage” jest lżejszy od fabrycznej XSR-y o ponad 6 kilogramów. Lakierowaniem i efektownym pinstripingiem na czystym drewnie zajął się Jérome Lopez z Colourside. Muszę przyznać, że jego wkład w ten projekt ma nie mniejsze znaczenie niż zastosowanie pełnej drewnianej owiewki.

Chapeau bas, panie Woodman Garage. Zasłużyłeś na swój pseudonim w stu procentach!

Zdjęcia: Jordane Devos

KOMENTARZE
Mariusz "Smoku" Rakowski

Artystyczna dusza ukryta pod tatuażami. Jak napisze list do syna, to pół internetu płacze ze wzruszenia. Jak opisze customowy motocykl, to można go wystawiać obok „Mona Lisy”. Autor najbardziej popularnego motocyklowego bloga w kraju: www.ridetobe.com. Lubi: kawę, Jagera i motocykle!

Recent Posts

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026

Nowy Kawasaki Brute Force 450 EPS na rok 2026

Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…

21 lutego 2026

Honda Adventure Roads 2026 – Krótsze wyprawy, więcej motocyklistów

Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…

21 lutego 2026