Do Madrytu zawodnicy z czołówki klasy Prestige zjeżdżali z kosmetycznymi różnicami punktowymi. Między liderem Cody Webbem, a drugim w stawce Tadkiem Błażusiakiem były zaledwie dwa punkty, natomiast Colton Haaker na trzecim miejscu, odstawał od lidera tylko siedmioma punktami. Wraz z zakończeniem GP, dystans nieco się rozciągnął. Haaker na pierwszym miejscu, Cody Webb spadł na pozycje wicelidera z trzynastopunktową stratą, a pierwszą trójkę zamyka Tadeusz z 31 punktami straty. Jeśli dodać do tego fakt, że Webb utracił pozycję m.in. przez pęknięty łańcuch na ostatnim biegu, Tadek miał 2 poważne gleby i zakończył jeden bieg bez punktów (po spektakularnym zderzeniu z Haakerem) – panowie są delikatnie mówiąc nabuzowani na odrabianie strat.
Spodziewamy się, że stolica Węgier będzie miejscem prawdziwej motorsportowej rzeźni – w pięknym wydaniu rzecz jasna. Dlatego warto dzisiaj załączyć NSPORT+ O 20:30 i kibicować naszym zawodnikom. Poza Tadkiem, z nad Wisły przyjadą jeszcze Dominik Olszowy, Kacper Baklarz, Maciek Więckowski i Grzegorz Kargul. Niestety – Emil Juszczak wciąż leczy złamaną rękę i nie pojawi się na linii startu w Budapeszcie.
Jeśli nie macie możliwości obejrzenia transmisji na Nsport+, na stronie www.superenduro.org znajdziecie wyniki na żywo i transmisje wideo (płatną i bez polskiego komentarza).
Marc Marquez rozpoczął sezon MotoGP 2026 jako mistrz świata i jeden z głównych faworytów do…
Wiosna to czas nowych wyzwań i powrotu na drogę. Yamaha przygotowała dwie wyjątkowe oferty, dzięki…
Polska w całości jest piękna! Żeby nie faworyzować żadnego z regionów, wybraliśmy – naszym zdaniem…
W końcu znalazłem sposób, żeby Andrzej pokochał enduro! W sumie to on go znalazł, ale…
Liczba skuterów klasy 125 ccm na naszym rynku jest ogromna. Od najtańszych chińczyków za kilka…
Od zawsze siedzi we mnie niezdrowe upodobanie do skrajności. Pierwszy motocykl po motorynce i Mińsku…