Gdy za dużo to wciąż zbyt mało – nowe BMW M 1000 R i M 1000 RR okiem Simpsona

Cieszę się, że motocykle są lepsze od samochodów. Mam wrażenie, że rozwój aut idzie głównie w stronę wyglądu i funkcjonalności systemów rozrywkowych w ich wnętrzach. W motocyklach sportowych wciąż chodzi tylko i wyłącznie o osiągi. Stworzenie linii M w motocyklach może się wydawać zwykłym zabiegiem marketingowo-sprzedażowym, ale w mojej ocenie jest ważnym ruchem, który wzmacnia ducha sportowej strony marki BMW. W motocyklach nie zobaczymy czegoś takiego jak M-pakiet. Kupując „emkę” dostajesz więcej niż wygląd. Dużo, dużo więcej… 

Naked bike bez limitów

Jeśli oglądaliście mój test BMW S 1000 R, to wiecie, że to niemalże idealnie zbalansowany sportowy naked bike. Producent świadomie zamontował w nim czterocylindrowy silnik, który generuje 165 KM. To wartość zupełnie wystarczająca, żeby w czasie przejażdżki po niemieckiej autostradzie nadwyrężyć sobie mięśnie w karku. 

Są też między nami tacy, którzy mają mocny chwyt i lubią wyzwania. To właśnie dla nich powstało M 1000 R. Naked bez owiewki przedniej, za to ze skrzydłami. Motocykl do jazdy na co dzień, za to potrafiący rozpędzić się (nieoficjalnie) do 300 km/h. Przesada czy geniusz? Genialna przesada. Silnik pochodzi z modelu S 1000 RR i jest wyposażony w system Shift-Cam. Oznacza to automatyczną regulację czasu otwarcia i skoku zaworów dolotowych. Dzięki temu silnik (tak, jak w sportowym S 1000 RR) powinien oferować soczysty ciąg w niskim zakresie obrotów i dziki strzał mocy przy obrotach wysokich. Wyobrażam sobie, jaki przeciąg będzie robiło M 1000 R i już nie mogę się doczekać testów na torze. 

Trzeba go jakoś utrzymać na ziemi

Tor to jedyne miejsce, gdzie będzie można realnie zweryfikować i sprawdzić osiągi tego motocykla. Moc to jednak nie wszystko i o wiele bardziej interesuje mnie, jakie odczucia wzbudzą we mnie zmiany w nadwoziu i podwoziu. Zastosowano ogromne skrzydełka i z doświadczenia wiem, że nie jest to jedynie zabieg stylistyczny. Lata pracy z aerodynamiką w motocyklach pokazały, że skrzydełka działają. 

Dzięki sile docisku (11 kg przy 220 km/h) motocykl powinien być stabilny w trakcie silnego przyspieszania. Bez wątpienia rozpędzenie się do 200 km/h będzie walką naszą lub elektroniki o utrzymanie przedniego koła na ziemi, ale dzięki skrzydłom powinno być nieco łatwiej. Myślę, że jeszcze więcej roboty skrzydełka zrobią w trakcie jazdy po torze. Brak przedniej owiewki oznacza spore zawirowania powietrza na prostych i w szybkich zakrętach. Docisk aerodynamiczny powinien nieco zniwelować nerwowość przy dużych prędkościach, typową dla szybkich naked bike’ów. 

Zawieszenie jest półaktywne i ma zdecydowanie bardziej sportowe nastawy od wersji seryjnej. Plusem zawieszeń regulowanych elektronicznie jest to, że bez zabawy narzędziami skorzystamy na torze z ustawień wyścigowych, a po wyjeździe na ulicę zmienimy tryb i znów będzie komfortowo. 

Kolejną zmianą jest układ hamulcowy, który korzysta z zacisków M. W parze z zaciskami zyskujemy nową funkcjonalność układu ABS. Slide Control to system, który wspiera nas, gdy wchodzimy bokiem w zakręt. Ilu z nas tak robi? Raczej niewielu. Jeżeli chcesz zacząć próbować, teraz będzie nieco bezpieczniej. 

M-ka, której pragnę

Ponownie odniosę się do naszego kanału YouTube. Wielu z was wyłapało, że obecny model BMW M 1000 RR wywołał u mnie emocje powodujące chęć posiadania, jazdy po torze i bicia własnych rekordów okrążeń, a to wszystko bez konieczności demontażu lamp i lusterek. Inżynierowie wzięli S 1000 RR i stworzyli z niego maszynę wyścigową, która jakimś cudem wciąż ma homologację. Nowe M 1000 RR przesuwa granice jeszcze dalej i ponownie robi to za pomocą aerodynamiki. Rama i silnik nie uległy zmianie, a jednocześnie prędkość maksymalna wzrosła z 306 do 314 km/h! Ogromne skrzydła mają poprawić stabilność motocykla i mniej męczyć zawodnika (czyżby ukłon w stronę wyścigów Endurance?). Mam przekonanie graniczące z pewnością, że nowe M 1000 RR powstało w celach homologacyjnych do wyścigów WSBK i Endurance. Skorzystają też na tym zawodnicy ścigający się amatorsko i amatorzy jeżdżący dla przyjemności. Oprócz karbonowych owiewek widzicie osłony przedniego koła i wloty powietrza chłodzące zaciski hamulcowe (obniżają ich temperaturę do zaledwie 10°C!). Te elementy zarezerwowane są dla wersji M 1000 RR Competition. Założę się, że 90% „emek” wyjeżdżających z salonów będzie właśnie topową wersją.

Osłony obręczy, które widzimy, do tej pory były stosowane w serii MotoGP. To ciekawe, że BMW co prawda nie wystawia zespołu w tej kategorii mistrzostw świata, ale od lat sponsoruje serię i w tym przypadku jako pierwsze implementuje nowinkę aerodynamiczną prosto z padoku klasy królewskiej. Pokrywy zmniejszają zawirowania powietrza i podobno poprawiają stabilność zarówno na prostej, jak i w zakręcie. Czy wyczujemy różnicę? Nie wiem. Kiedyś wątpiliśmy w sens montowania skrzydełek, dzisiaj wiemy, że aerodynamika zmieniła zasady gry. 

Kiedy testy?

Niedługo! Już w grudniu będę miał okazję przetestować nowe motocykle z serii M. Będę się mocno rozpychał, żeby jak najszybciej dorwać się do M 1000 RR. Mam też nadzieję, że sprawdzimy M 1000 R na torze i będę się mógł przekonać, jak duża bądź mała różnica będzie pomiędzy powernakedem a maszyną typowo sportową. 

Artykuł powstał we współpracy z BMW Motorrad. Więcej informacji o motocyklach BMW na stronie www.bmw-motorrad.pl

Dane techniczne

BMW M 1000 R 2023

SILNIK
Typ:czterosuwowy, chłodzony cieczą
Układ:czterocylindrowy, rzędowy
Rozrząd:DOHC, cztery zawory na cylinder, Shiftcam
Pojemność skokowa:999 ccm
Średnica x skok tłoka:80 x 49,7 mm
Stopień sprężania:13,3:1
Moc maksymalna:210 KM (154 kW) przy 13 750 obr./min
Moment obrotowy:113 Nm przy 11000 obr./min
Zasilanie:wtrysk paliwa, Ø 48 mm
Smarowanie:mokra miska olejowa
PRZENIESIENIE NAPĘDU
Silnik-sprzęgło:koła zębate
Sprzęgło:wielotarczowe, mokre, antyhoppingowe
Skrzynia biegów:manualna, sześciostopniowa
Napęd tylnego koła:łańcuch
PODWOZIE
Rama:aluminiowa, silnik jako element nośny
Zawieszenie przednie:widelec USD, Ø 45 mm, skok 120 mm
Zawieszenie tylne:wahacz aluminiowy dwustronny, centralny amortyzator, skok 117 mm
Hamulec przedni:podwójny, tarczowy, Ø 320 mm,
zaciski M czterotłoczkowe, radialnie montowane, ABS
Hamulec tylny:tarczowy, Ø 220 mm, zacisk M jednotłoczkowy, ABS
Opony przód / tył:120/70 ZR17 / 200/55 ZR17
WYMIARY I MASY
Długość:2090 mm
Szerokość (z lusterkami):812 mm
Wysokość siedzenia:840 mm
Rozstaw osi:1450 mm
Kąt pochylenia główki ramy:66°
Masa pojazdu z płynami:199 kg
Dopuszczalna masa całkowita:407 kg
Zbiornik paliwa:16,5 litra
ELEKTRONIKA
ABS:ABS Pro
Kontrola trakcji:regulowana, DTC
Inne:moduł IMU, tryby jazdy, kontrola wheelie,
kontrola hamowania silnikiem, quickshifter,
kontrola startu, Pit Lane Limiter,
kontrola ruszania na wzniesieniu,
wyświetlacz TFT 6,5 cala
Cena:od 101 990 zł
Importer:www.bmw-motorrad.pl

BMW M 1000 RR 2023

SILNIK
Typ:czterosuwowy, chłodzony cieczą
Układ:czterocylindrowy, rzędowy
Rozrząd:DOHC, cztery zawory na cylinder, Shiftcam
Pojemność skokowa:999 ccm
Średnica x skok tłoka:80 x 49,7 mm
Stopień sprężania:13,3:1
Moc maksymalna:212 KM (156 kW) przy 13 750 obr./min
Moment obrotowy:113 Nm przy 11000 obr./min
Zasilanie:wtrysk paliwa, Ø 48 mm
Smarowanie:mokra miska olejowa
PRZENIESIENIE NAPĘDU
Silnik-sprzęgło:koła zębate
Sprzęgło:wielotarczowe, mokre, antyhoppingowe
Skrzynia biegów:manualna, sześciostopniowa
Napęd tylnego koła:łańcuch
PODWOZIE
Rama:aluminiowa, silnik jako element nośny
Zawieszenie przednie:widelec USD, Ø 45 mm, skok 120 mm
Zawieszenie tylne:wahacz aluminiowy dwustronny, centralny amortyzator, skok 118 mm
Hamulec przedni:podwójny, tarczowy, Ø 320 mm,
zaciski M, czterotłoczkowe, radialnie montowane
Hamulec tylny:tarczowy, Ø 220 mm, zacisk M jednotłoczkowy, ABS
Opony przód / tył:120/70 ZR17 / 200/55 ZR17
WYMIARY I MASY
Długość:2085 mm
Szerokość (z lusterkami):899 mm
Wysokość siedzenia:832 mm
Rozstaw osi:1456 mm
Kąt pochylenia główki ramy:66°4’
Masa pojazdu z płynami:193 kg
Zbiornik paliwa:16,5 litra
ELEKTRONIKA
ABS:ABS Pro
Kontrola trakcji:regulowana, DTC
Inne:moduł IMU, tryby jazdy, kontrola wheelie,
kontrola hamowania silnikiem, quickshifter,
kontrola startu, Pit Lane Limiter,
kontrola ruszania na wzniesieniu,
wyświetlacz TFT 6,5 cala
CENA
od 154 900 zł
Importer: www.bmw-motorrad.pl

 

 

KOMENTARZE
Andrzej "Simpson" Drzymulski

W 2018 roku wykonał stunt życia biorąc na siebie prowadzenie najstarszego magazynu motocyklowego. Momentami ekscentryczny stuntrider dorósł do poważnej, wydawniczej pracy pozostając przy tym Andrzejem. Lubi: wszystkie motocykle, żonę i psa (kolejność przypadkowa).

Recent Posts

Harley-Davidson Pan America 1250 ST. Daily Harry

Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…

24 lutego 2026

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026

Nowy Kawasaki Brute Force 450 EPS na rok 2026

Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…

21 lutego 2026