Categories: App_SwiatMotocykli

JAWA – powrót legendy!

Do wskrzeszenia marki bez wątpienia przyczyniła się Mahindra – to indyjski potentat motoryzacyjny, a zarazem jeden z największych producentów motocykli na świecie. Mahindra przejęła prawa do marki oraz jej logotypu. Producent już zaprezentował pierwsze modele ze znakiem Jawa – będą to trzy motocykle o nazwach: Jawa, Forty-two i Jawa Perak. Zarówno Jawa jak i Forty-two do sprzedaży trafią już w 2019 roku! Szkoda, że na razie tylko w Indiach

Garść techniki

Nowe modele Jawy zostały wyposażone w chłodzony cieczą, czterosuwowy silnik o pojemności 293 cm3 i mocy 27 KM. Jednostka dysponuje 28 Nm momentu obrotowego, a sam silnik (jak i cały motocykl) swoim wyglądem bez wątpienia nawiązuje do starych, legendarnych wręcz motocykli. Mahindra wyposażyła swoje jednoślady w szprychowe felgi, chromowany bak oraz dwie rury wydechowe. Całość prezentuje się naprawdę świetnie. Poza tym cieszymy się, że hindusi nie odeszli od stylu, który prezentowała marka w czasach prosperity. Nowa Jawa wygląda bardzo dobrze, inżynierom bez wątpienia udało się połączyć klasykę z nowoczesnością, czego dowodem jest np. bardzo zgrabnie wpasowana chłodnica silnika, nie wspominając o samym silniku i jego wygądzie.

Zatankowana Jawa będzie ważyć około 170 kilogramów!

Chwilowo nie znamy daty premiery trzeciego motocykla – Jawy Perak. Nie znamy również szczegółowych danych technicznych, na które po prostu musimy poczekać.

Garść historii

Jawa została założona przez Františka Janecka, czeskiego konstruktora broni i biznesmena. W latach 20 Janecek zajmował się produkcją m. in. granatów ręcznych czy karabinów. W okresie międzywojennym spadła sprzedaż uzbrojenia, a sam konstruktor zaczął poszukiwać nowych dróg rozwoju dla swojej firmy. W końcu stwierdził, że produkcja motocykli będzie odpowiednią drogą dla utrzymania i rozwoju firmy. Jego największym problemem był brak doświadczenia oraz wiedzy na temat pojazdów spalinowych. Janecek wykupił zatem licencję na produkcje motocykli od Wanderera, który postanowił zakończyć produkcję motocykli i skupić swoje zasoby produkcyjne na samochodach. W ten sposób Janecek został właścicielem nie tylko licencji, ale również maszyn i narzędzi do produkcji silników oraz samych podzespołów, których jeszcze marka Wanderer nie zamontowała w jednośladach. Wszystko zaczęło się od silnika o pojemności 500 cm3 z modelu Wanderer  K500 OHV. Motocykle, które opuściły fabrykę Janecka, nazywały się JAWA – jest to skrót o pierwszych liter Janecek i Wanderer.

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

Używana Honda CBF 1000 SC58. Gran Turismo sprzed lat

Są motocykle, które zachwycają od pierwszego spojrzenia, i takie, obok których można przejść zupełnie obojętnie.…

14 lipca 2026

Europejska czołówka flat tracku znów w Polsce! Czas na zawody w Rawiczu i Opolu

Już w najbliższy weekend 18-19 lipca w Polsce odbędą się dwa międzynarodowe turnieje flat tracku…

14 lipca 2026

Koniec z wycieczkami motocyklowymi w Południowym Tyrolu. Jest nowy zakaz

Władze Południowego Tyrolu wprowadziły nowe przepisy, które zakazują organizacji wydarzeń związanych ze sportami motorowymi oraz…

13 lipca 2026

TOP 10 motocykli adventure. Które ADV wybrać?

Dla każdego podróż i przygoda znaczą coś innego. Dla jednego będzie to spontaniczny wypad na…

13 lipca 2026

Produkcja motocykli ZXMOTO będzie zwiększona. Sukcesy podwoiły liczbę zamówień

Marka ZXMOTO zamierza zwiększyć swoje moce przerobowe po tym, jak zaczęła odnosić sukcesy w Mistrzostwach…

13 lipca 2026

MotoGP: Marc Marquez królem Sachsenringu po raz kolejny!

Marc Marquez sięgnął po swoje dziesiąte w MotoGP, a trzynaste w karierze, zwycięstwo w wyścigu…

12 lipca 2026