Do całego zdarzenia doszło w trakcie czwartkowych treningów podczas GP Austrii. Po wyjściu z zakręty, zawodnik stracił przyczepność tylnego koła, które uciekło, a następnie nastąpiło to czego nienawidzą wszyscy motocykliści: potworny highside, który wysadził Japończyka z siodła. Finalnie Tetsuta wylądował na motocyklu i przez chwilę surfował na swoim sprzęcie. Całość wygląda… no właśnie, sami zobaczcie!
Przed startem sezonu 2026 Michelin wprowadza zmiany w alokacji opon w MotoGP. Producent ogranicza liczbę…
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…