FTR 1200 będzie dostępny w dwóch wersjach, plus w wersji wyścigowej repliki. Sprzęt wyposażony będzie w nowy, chłodzony cieczą silnik widlasty o pojemności 120 KM. Moc maksymalną uzyska przy 8250 obr./min.
Za dostarczenie mieszanki do komory spalania będą odpowiedzialne wtryski Mikuni, a za dobre brzmienie wydechy w kombinacji 2-1-2. Oczywiście w Indian dysponować będzie zamiennikami marki Akrapovic! Za przeniesienie napędu odpowiadać będzie 6-stopniowa skrzynia biegów. Na końcu układu przeniesienia napędu znajdziemy… łańcuch! Tak! FTR 1200 będzie napędzany klasycznym napędem łańcuchowym. W standardzie otrzymamy ABS, a model S wyposażony będzie w kontrolę trakcji oraz trzy różne tryby jazdy.
Uczciwie przyznajemy, że zostaliśmy kupieni wyglądem. Sprzęt prezentuje się okazale, a wyeksponowana rama kratownicowa tylko dodaje pikanterii jednośladowi!
Sideburnmagazine twierdzi, że FTR jest najlepiej wyglądającym motocyklem wprowadzonym do seryjnej produkcji jaki kiedykolwiek pojawił się w Ameryce! Coś musi w tym być, bo ekipa Sideburnmagazine zna się na rzeczy!
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…