Na zlocie można było obejrzeć cały przekrój produkowanych niegdyś motocykli w zakładach Csepel. Od Csepel 250’51, Danuvia 125 DMV, przez wszystkie modele Pannonii od TL, TLT, TLF (bardzo niegdyś popularnych) do mało znanych, dwucylindrowych P20 i P21.
Największe zainteresowanie wzbudził prawdziwy ewenement – Pannonia 500 należąca do Zoli Németh. Sam zbudował ją z dwóch silników Pannonii P21 i przyjechał nią na zlot z Węgier. W sumie do Bawarii stawiło się 70 miłośników marki i 37 motocykli z budapesztańskiej fabryki Csepel.
W sobotę odbyła się wycieczka krajoznawcza przez malowniczą Dolną Frankonie. Konwój 37. Pannoni dało się zauważyć z daleka. Wszystko za sprawą unoszącego się za nim, charakterystycznego dl dwusuwów niebieskiego dymu. Uczestnicy zlotu dotarli do pięknego miasteczka Königsberg w Bayern, gdzie zostali przywitani i oprowadzeni przez samego burmistrza miasta.
Po powrocie na miejsce zlotu do Zimmerau, było już tradycyjnie. Zabawa i nocne rozmowy pannoniarzy nie miały końca. Najwytrwalsi „rozmówcy” opuścili miejsce zlotu dopiero w poniedziałek.
To było cudowne i na pewno niezapomniane przeżycie. Szczególnie, że mogłem w tej imprezie uczestniczyć razem z moją Pannonią T5 z 1968 roku. W następnym roku na pewno pojawię się na tym zlocie znowu.
Bartosz Zembroński
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…