Marcin „Borkoś” Borkowski jest ratownikiem medycznym na pełen etat, wcześniej pracował w Biurze Ochrony Rządu. Od ponad roku patroluje na motoambulansie ulice Warszawy i pomaga najbardziej potrzebującym – często jako pierwszy pojawia się na miejscu wypadku.
W tym celu, za własne pieniądze, Borkoś przerobił Piaggio MP3 na motocyklowy ambulans. Zainstalował w nim, między innymi, sygnały świetle i dźwiękowe. Wszystko po to, by być lepiej widocznym i szybciej docierać do poszkodowanych. Niestety, nie wszystkim się to spodobało…
„Borkoś” jednak wcale nie porzuca swojego zajęcia i nadal będzie działał jako wolontariusz, jednak już bez używania sygnałów świetlnych i dźwiękowych. To sprawi, że czas dotarcia do poszkodowanych znacznie się wydłuży. A jak wiadomo, w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia, liczy się każda sekunda.
Tymczasem obszerny wywiad z „Borkosiem” znajdziecie w najnowszym, sierpniowym numerze Świata Motocykli!
Kanał „Borkoś” na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UCjZ_K5q8uF3ABocg-t8RBVw
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…