Na skróty:
Moto Guzzi V7 nie jest ani agresywnym streetfighterem, ani wylansowanym nakedem, ani tym bardziej maszyną sportową. Patrząc na V7, od razu widzisz motocykl przyjazny, nieagresywny, taki, który nie zrobi ci krzywdy.
Model V7 Moto Guzzi oferuje już niemal od 50 lat. W tradycji leży ogromna siła marki, która w roku 2020 będzie obchodziła 100-lecie wyprodukowania pierwszego motocykla. „Gutek” ma to coś – wspaniałą historię, tradycję i rozpoznawalne logo.
Pod względem estetycznym Moto Guzzi V7 jest do bólu „klasyczny”. Stalowa, rurowa rama i dwa amortyzatory tylnego koła spotykamy w konstrukcjach motocyklowych już od lat 50.
Układ hamulcowy jest prosty, lecz skuteczny. Pojedyncza, ale solidnych rozmiarów (320 mm) tarcza hamulcowa z zaciskami Brembo całkowicie wystarczająco spełnia swoje zadanie. Jak się okazuje, przy lekkim motocyklu żadne radialne monoblocki nie są konieczne.
Podobnie jak cały motocykl, tablica rozdzielcza łączy w sobie tradycję i nowoczesność. Tradycyjne prędkościomierz i obrotomierz połączono z wyświetlaczami LCD. Wszystko jest czytelne i funkcjonalne, zaprojektowane i wykonane z dbałością o szczegóły.
Kształt reflektora również nawiązuje do tradycji. A przy tym, dzięki sporym rozmiarom, wraz z zespołem wskaźników daje kierowcy pewną osłonę przed wiatrem.
Żywiołem V7 jest miasto. Delikatnie pracująca skrzynia biegów, mięciutkie sprzęgło i 60 Nm momentu obrotowego dostępne już od 2800 obr/min sprawiają, że jazda w mieście nie jest udręką. W dodatku niewielkie gabaryty i nieduża masa pozwalają na zwinne lawirowanie w korkach.
Cały artykuł w numerze 12/2012 Świata Motocykli.
Zawodnicy długo nie zapomną czwartej rundy sezonu Mistrzostw i Pucharu Polsk Pit Bike Off-Road! Karty…
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…