VII edycja rajdu, zorganizowanego w dniach 11-14 września 2025 roku, oparta została na kanwie filmu „Kamerdyner”, a uczestnicy podążali śladami historii ludzi, na których wzorowali się twórcy filmu. W ten sposób uczestnicy przez Czymanowo i Krokową trafili do Lisewskiego Dworu, Dworu Sześciu Dębów w Prusewie, Pałacu w Bychowie czy kościoła w Kostkowie. W Czymanowie zostaliśmy ugoszczeni przez Koło Gospodyń Wiejskich, które przez cały dzień szykowało dla zawodników pyszne jedzenie, tak by mieli siły do dalszej drogi.
W sobotę natomiast, po krótkim odcinku jazdy na regularność, uczestnicy udali się do Kłanina, gdzie odwiedzili Muzeum Pancerne oraz wzięli udział w konkursie elegancji w wyjątkowej scenerii.
Bałtycki Rajd to również tradycyjny i unikatowy wyścig po plaży! W tym roku uczestnicy przeszli samych siebie, dostarczając wszystkim niezapomnianych wrażeń oraz sporych dawek adrenaliny. Motocykle po siodełka zagrzebane w piachu, koleiny do kolana i nieustraszeni uczestnicy mknący po plaży! Takie atrakcje serwują tylko organizatorzy Rajdu Bałtyckiego!
Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom za energię, uśmiechy i pozytywne nastawienie, bo to właśnie oni tworzą atmosferę, dla której warto wracać co roku. Ogromne brawa należą się również partnerom, sponsorom i wolontariuszom, bez których rajd nie mógłby odbyć się w tak niesamowitej aurze.
PRE 45
POST 45
POST 60
POST 70
POST 80
OPEN
Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…