Od przedstawicielstw przodujących producentów motocykli, poprzez tych mniejszych, na krajowych producentach akcesoriów i ubiorów kończąc. Dzięki takiemu zagęszczeniu stoisk miało się wrażenie kameralności wystawy, a jednocześnie udziału jakby w jednym wielkim rodzinnym spotkaniu. We Wrocławiu nie ma nic z zadęcia i popisów kosmicznych możliwości aranżowania stoisk. Jest za to swojsko, gwarnie i przyjaźnie. W stosunku do Warszawy, czy Poznania zdecydowanie więcej jest stoisk klubowych, organizacji, czy rzemieślniczych. Nie zabrakło także reprezentacji policji. Ze sceny podróżniczka Ania Jackowska i ”motoosobowość„ Olaf Popanda zabawiali publiczność, więc było nie tylko ciekawie, ale i wesoło. Na zewnętrznym ”ringu„ hali głównej też się sporo działo. Można było podziwiać motocykle customowe, zabytkowe oraz niewielką wystawkę ciekawych samochodów. Swoją premierę miała tam także wystawa Kampanii Społecznej ”Jesteśmy rodzicami, nie wariatami„, która przybliża sylwetki motocyklowych rodzin.
Przed startem sezonu 2026 Michelin wprowadza zmiany w alokacji opon w MotoGP. Producent ogranicza liczbę…
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…