W motocrossie Cairoli jest jak nasz Błażusiak w dyscyplinach endurowych. Obecny tytuł jest jego szóstym z rzędu (w tym roku w kategorii MX GP, pięć wcześniejszych – w MX1, a dwa pierwsze – w MX2). Pięć ostatnich tytułów wywalczył z KTM-em. W ten sposób zbliżył się do Stefana Evertsa, który na swoim koncie ma 10 tytułów. Ta legenda motocrossu obecnie jest menedżerem zespołu KTM-a w MX2.
Włoch zdominował ten sezon. W 16 rundach 13 razy stawał na podium, z tego w większości przypadków na jego najwyższym stopniu. Nigdy nie zajął gorszego miejsca, niż piąte. W przedostatniej rundzie, rozgrywanej w stanie Goias w Brazylii, do końcowego sukcesu wystarczyło mu piąte miejsce, taką miał przewagę nad rywalami. Choć podczas kwalifikacji nabawił się bolesnej kontuzji oka, w dwu wyścigach zajął 5. i 3. miejsce, co pozwoliło mu zakończyć rywalizację w zawodach na trzecim stopniu podium.
Teraz, jak przyznaje Cairoli, jego wyzwaniem jest Motocross Narodów, w którym chce dla reprezentacji Włoch wywalczyć podium. Widowiskowe zawody odbędą się w Kegums na Łotwie, niedaleko Rygi, 27-28 września. Bilet na cały weekend kosztuje 90 euro.
Rząd zaczął wdrażać przepisy, które znacząco ułatwią rejestrację pojazdów. Na pierwszy ogień poszła kwestia tablic…
Milan Pawelec poodczas drugiej rundy mistrzostw Europy Moto2 rozgrywanej na torze Estoril sięgnął po swoje…
Po koszmarnych kontuzjach, kolejnych operacjach i miesiącach walki o powrót do sprawności, w pewnym momencie…
Mistrzostwa i Puchar polski Pit Bike Off-Road YCF MRF KAYO zbliżają się do półmetka, a…
Czy po tym, jak sięgnął po dublet na Węgrzech, Marc Marquez wrócił do walki o…
Trzecia runda tegorocznego sezonu Mistrzostw Europy Supermoto na włoskim torze w Busce, na którym do…