Otrzymywaliśmy wsparcie zewsząd. Od Maroka i Rosji, poprzez arabskie kluby DOC po Tajlandię czy Węgry. To było kilka tygodni ciężkiej pracy, które przynosiły wiele satysfakcji każdego dnia.
To jak polskie środowiska motocyklowe solidarnie nas wspierały, to także wyjątkowa sprawa. Kolejny dowód na to, że potrafimy się zjednoczyć kiedy wymaga tego sytuacja, a jaka siła w tym drzemie mieliśmy okazję doświadczyć podczas Custom Rumble właśnie.
Nasz projekt nie tylko wyruszy na finał jako najlepszy Scrambler custom w Europie. Polski Iron Lungs otrzymał największą ilość głosów na świecie! To dla nas najważniejsze i bardzo motywujące!
To nie Włosi, Niemcy czy Francuzi zbudowali najlepszego Scramblera. To polska maszyna będzie reprezentować cała Europę podczas finału. To naprawdę niesamowite.
Na obecną chwilę nie znamy szczegółów dotyczących finału. Wiadomo jednak, że ostatnia faza konkursu odbędzie się podczas najbliższego WDW w Misano gdzie liczymy na silne wsparcie przybyłych na miejsce polskich Ducatisti!
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…