Ducati XDiavel – czas na Technocruisera!

XDiavel – więcej niż cruiser

Muszę przyznać, że wrażenia były tym razem wyjątkowe. Nigdy dotąd nie pokonywałem zakrętów w pozycji z nogami wysuniętymi do przodu w takim tempie i z takim zapałem. Nigdy przedtem nie miałem też okazji jeździć typowym „cruiserem” na jednym kole… Tego dnia wszystko się zmieniło i nigdy już nie będzie jak dawniej.

Włosi dotrzymali słowa. Stworzyli prawdziwego „cruisera” posiadającego wszystkie pozytywne cechy motocykli o zacięciu sportowym. Mamy tu potężny silnik o mocy 156 KM, solidne hamulce i przede wszystkim, fenomenalne podwozie! Powiecie pewnie, że poprzedni Diavel też miał mocny silnik i potrafił sprawnie hamować. Macie rację, ale to był inny typ motocykla. XDiavel jest stuprocentowym cruiserem. W przeciwieństwie do poprzednika, ten oferuje charakterystyczną, zrelaksowaną pozycję z nogami wysuniętymi do przodu. Żeby czerpać przyjemności, wcale nie trzeba nim jechać szybko, czy agresywnie. Właściwie trudno mówić, że XDiavel jest następcą modelu Diavel, bo zmieniło się w nim praktycznie wszystko. Zostały tylko te same opony, hamulce (w wersji podstawowej, bo wersja S ma inne zaciski) i podobna do poprzednika nazwa. W ramie zamontowano nowy silnik Testastretta DVT, który został przekonstruowany specjalnie do tego modelu. Tutaj niezwykle ważną rolę odgrywa charakterystyka oddawania momentu obrotowego (napiszę o tym więcej w pełnej relacji). W każdym razie efekt finalny jest taki, że XDiavel dysponuje imponującymi osiągami w pełnym zakresie obrotów. Mówiąc bardziej kolokwialnie, daje mocniejszego kopa niż podwójne włoskie espresso, ale robi to równie subtelnie, co latte macchiato na chudym mleku. Osiągi idą w parze ze znakomitym, w pełni regulowanym zawieszeniem. Próby adaptowania cech motocykli sportowych do cruiserów były podejmowane już wielokrotnie, ale jeszcze nigdy dotąd nie okazały się tak skuteczne. Trasa jazd testowych była wystarczająco kręta, żeby się o tym szybko przekonać.

Ducati – osiągi i niesamowity design

Na koniec zostawiłem kwestię wyglądu zewnętrznego, który w tym przypadku budzi równie ogromne emocje, co osiągi i właściwości jezdne. Na targach EICMA w Mediolanie XDiavel został uznany najpiękniejszym sprzętem roku. Na ulicach niewiele jest osób, które się za nim nie oglądają. Pierwsze zdjęcia tego motocykla, jakie umieściliśmy na naszym facebookowym profilu, pobiły wszelkie rekordy popularności. Nie ma w tym nic dziwnego, bo motocykl wygląda po prostu obłędnie, a wersja oznaczona literką „S”, jest w mojej ocenie najpiękniejszym motocyklem, jakim kiedykolwiek było mi dane jeździć!

 

Więcej już wkrótce, oczywiście tylko na łamach Świata Motocykli!

KOMENTARZE

Recent Posts

Rekordowy wrzesień na polskim rynku motocykli. Junak goni Hondę, BMW odrabia straty

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…

8 października 2026

Co ze sprzedażą Ducati? Volkswagen podjął decyzję

Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…

8 października 2026

Suzuki GSX-S1000 – motocykl supernaked o wielu twarzach

W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…

8 października 2026

MotoGP: Marc Marquez odczaruje Mandalikę, czy Jorge Martin powiększy przewagę?

Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…

8 października 2026

Szukasz pracy w branży motocyklowej? Yamaha Motor Polska rekrutuje!

Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…

8 października 2026

Jan Paweł Kapliński – Pezet. Największe ryzyko to stanie w miejscu

Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…

7 października 2026