Nowa wersja YZF-R1 jest cięższa niż pozostałe o około 4 kg. Zrezygnowano bowiem z tytanowych i magnezowych elementów, motocykl dostał też inny wydech.
YZF-R1S nie ma również quick-shiftera, ale Yamaha zdecydował się na pozostawienie kontroli trakcji.
Na owiewkach, przynajmniej zaprezentowanej wersji kolorystycznej, nie ma żadnego dopisku S, zatem jeśli będziecie chcieli zainwestować nieco mniej w Yamahę nie koniecznie na pierwszy rzut oka będzie widać, że zaoszczędziliście.
No właśnie o ile wersja S będzie tańsza od podstawowej YZF-R1? Na razie nie znamy jeszcze polskiej ceny motocykla, ale w USA za model S będzie trzeba zapłacić 2000 dolarów mniej.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…