Motocykl powstał w ramach projektu Yard Built i jest hołdem dla 20 lat historii tego modelu. My osobiście bardzo cieszyliśmy się, kiedy okazało się, że Yamaha przedstawiając nowe wcieleni XJR nie dokonała zamachu na ducha tej maszyny. Big Bad Wolf to jednak zupełnie inna bajka.
Oczywiście w liniach motocykla można się dopatrzeć inspiracji pierwowzorem, ale agresywne, geometryczne malowanie i nieco przekombinowany kokpit nam do modelu XJR300 trochę nie pasują.
Właściwie wszystko, jeśli chodzi o podzespoły, zostało zrobione specjalnie pod ten projekt. Z oryginalnego motocykla zachowała się tylko rama, zbiornika paliwa, kierownica i tylne światło. Przy okazji zredukowano wagę jednośladu na mokro do 183 kg. Przypomnijmy, że ”normalna„ wersja XJR1300 w stanie gotowym do jazdy waży 240 kg.
Tym razem wybieramy trasę bardziej sprawiedliwie, żeby wszyscy chętni mieli dojazdówkę niezbyt długą — czyli…
Według najnowszych plotek, Ai Ogura ma w 2027 roku trafić do fabrycznego składu Yamahy w…
Polski, motocyklowy motorsport, miał w ubiegłym roku powody do ogromnej dumy. Podczas gdy Witek Kupczyński…
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…