Ma w tym pomóc uszczelnienie systemu CEPiK. Towarzystwa ubezpieczeniowe liczą na uzyskanie tą drogą większej ilość danych o kierowcach. Chodzi nie tylko o informację o niezapłaceniu obowiązkowej polisy OC, za co przypomnijmy obecnie obowiązuje kara wynosząca 3700 zł, ale także o mandatach jakie dostał dany kierowca.
Tego typu dane mają pomóc w obliczaniu składki polisy. Rozumiemy, że więcej mandatów i niebezpieczna jazda według ubezpieczyciela, będzie równoznaczna z wyższą składką OC. Eksperci twierdzą, że takie naliczanie opłat może spowodować podniesienie się bezpieczeństwa na naszych drogach. Kierowcy nie chcąc płacić więcej za ubezpieczenie byliby ostrożniejsi podczas jazdy.
Oczywiście są to na razie tylko pomysły, szczególnie, że wprowadzenie nowego CEPiK-u już jest bardzo opóźnione. Będziemy Was jednak informować na bieżąco, co jeszcze wymyślą towarzystwa ubezpieczeniowe.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…