Ma w tym pomóc uszczelnienie systemu CEPiK. Towarzystwa ubezpieczeniowe liczą na uzyskanie tą drogą większej ilość danych o kierowcach. Chodzi nie tylko o informację o niezapłaceniu obowiązkowej polisy OC, za co przypomnijmy obecnie obowiązuje kara wynosząca 3700 zł, ale także o mandatach jakie dostał dany kierowca.
Tego typu dane mają pomóc w obliczaniu składki polisy. Rozumiemy, że więcej mandatów i niebezpieczna jazda według ubezpieczyciela, będzie równoznaczna z wyższą składką OC. Eksperci twierdzą, że takie naliczanie opłat może spowodować podniesienie się bezpieczeństwa na naszych drogach. Kierowcy nie chcąc płacić więcej za ubezpieczenie byliby ostrożniejsi podczas jazdy.
Oczywiście są to na razie tylko pomysły, szczególnie, że wprowadzenie nowego CEPiK-u już jest bardzo opóźnione. Będziemy Was jednak informować na bieżąco, co jeszcze wymyślą towarzystwa ubezpieczeniowe.
Polski, motocyklowy motorsport, miał w ubiegłym roku powody do ogromnej dumy. Podczas gdy Witek Kupczyński…
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…