Obecnie wszyscy chcą coś ugrać na popularności nowej części Gwiezdnych Wojen. Film zawładną wyobraźnią i portfelami bardzo wielu fanów. Na tej modzie postanowił wypłynąć także Ural. No dobra Dark Force nie wygląda jak gwiazda śmierci, ale i tak jest nieźle.
Motocykl napędza dobrze znana jednostka o pojemności 749 ccm i mocy 41 KM. Być może nie jest to demon prędkości, ale w Uralu nie o to chodzi. Motocykl otrzymał specjalne czarne malowanie, LED-owe światło z przodu, inne siedzenie i specjalny uchwyt do umocowania świetlnego miecza. Oczywiście sam miecz dostaniecie jako wyposażenie standardowe tego motocykla.
”Zainspirowani światem Gwiezdnych Wojen, stworzyliśmy motocykl, który pozwoli twojemu wewnętrznemu dziecku zbadać ciemną stronę oczywiście bez szkody dla balansu mocy w realnym świecie. Przejdź na ciemną stronę mamy motocykle z koszem!„ – mówi o swoim projekcie Ural.
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…