Obecnie wszyscy chcą coś ugrać na popularności nowej części Gwiezdnych Wojen. Film zawładną wyobraźnią i portfelami bardzo wielu fanów. Na tej modzie postanowił wypłynąć także Ural. No dobra Dark Force nie wygląda jak gwiazda śmierci, ale i tak jest nieźle.
Motocykl napędza dobrze znana jednostka o pojemności 749 ccm i mocy 41 KM. Być może nie jest to demon prędkości, ale w Uralu nie o to chodzi. Motocykl otrzymał specjalne czarne malowanie, LED-owe światło z przodu, inne siedzenie i specjalny uchwyt do umocowania świetlnego miecza. Oczywiście sam miecz dostaniecie jako wyposażenie standardowe tego motocykla.
”Zainspirowani światem Gwiezdnych Wojen, stworzyliśmy motocykl, który pozwoli twojemu wewnętrznemu dziecku zbadać ciemną stronę oczywiście bez szkody dla balansu mocy w realnym świecie. Przejdź na ciemną stronę mamy motocykle z koszem!„ – mówi o swoim projekcie Ural.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…