Z jednej strony na razie nie mamy nic na poparcie tych doniesień. Żaden z motocykli nie został jeszcze przyłapany na testach zatem nie mamy dla Was nawet szpiegowskich zdjęć. Z drugiej strony jednak takie posunięcie obu marek wydaje się co najmniej sensowne. Przypomnijmy, że KTM już szykuje tego typu maszynę. Nie od dzisiaj mówi się o 300-tkach od pomarańczowych, w tym właśnie modelu adventure.
Poza tym produkcja V-Stroma mogłaby opierać się na podzespołach z Suzuki Inazuma 250. Podobnie mogłoby postąpić Kawasaki wykorzystując silnik chociażby z Ninji 250 czy jej europejskiej wersji z jednostka o pojemności 300 ccm. To znacząco obniżyło y koszty produkcji nowych maszyn.
W każdym razie my chętnie zobaczylibyśmy obie maszyny w salonach sprzedaży. czy tak się jednak stanie? Odpowiedź na to pytanie powinniśmy dostać już w tym roku na wystawie Eicma w Mediolanie.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…