O ile niedawno przedstawiony model VMAX Infrared bardzo nam się podoba, to tej przeróbki trochę nie rozumiemy. Yamaha postanowiła w projekt motocyklowy zaangażować swój dział zajmujący się normalnie tworzeniem instrumentów muzycznych. Wyszło z tego coś, czym raczej nie bardzo da się jeździć.
Za podstawę do budowy posłużył model MT-07. Motocykl został całkowicie pozbawiony owiewek, za to założono osłony na koła. Zbiornik paliwa jest bardzo minimalistyczny, a to co najbardziej przyciąga wzrok to długa kanapa zawieszona nad kierownicą, która raczej nie wróży wygodnej jazdy.
Oczywiście, niektórym ten projekt zapewne się spodoba, my wolelibyśmy by projektanci instrumentów muzycznych zajmowali się swoją działką, a przerabianie motocykli pozostawili jednak firmom customowym.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…