Na razie jedynym miastem w Polsce gdzie trzeba płacić za parkowanie jednośladu w odpowiedniej strefie jest Gdynia. Tamtejsi motocykliści oczywiście walczą z tym, ale jak na razie przegrywają. Czy taki sam los czeka miłośników jednośladów z Krakowa?
Radni po raz kolejny będą rozpatrywać pomysł nałożenia na stojące motocykle opłaty za parkowanie. Ma ona być jednak odpowiednio niższa niż dla samochodów.
Motocykliści i niektórzy radni już teraz jednak mówią, że ten projekt to nierealny pomysł. Problemem jest przystosowanie parkometrów do pobierania innej opłaty za godzinę parkowania oraz sposób ”rozliczania„ motocyklistów. Ciężko bowiem na jednośladzie, w widocznym miejscu, zostawić odpowiednie potwierdzenie uiszczenia opłaty. Pomysł by kierowcy mogli zabierać bilet ze sobą i w razie otrzymania mandatu składać reklamację też, z oczywistych względów, nie jest najlepszy.
Trzymamy kciuki by w Krakowie zwyciężył jednak zdrowy rozsądek i by Radni zajęli się czymś bardziej pożytecznym niż opłaty za parkowanie dla jednośladów, których nie jest przecież aż tak dużo i raczej nie zajmują zbyt wiele miejskiej przestrzeni.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…