Firma TE Connectivity (znana kiedyś jako Tyco Electronics Ltd.) postanowiła pokazać możliwości nowoczesnych drukarek 3D. Większość motocykla została wykonana z materiału ABS. Na maszynę mogą wsiąść dwie osoby. Niestety sam silnik nie jest najpotężniejszą konstrukcją i pozwala na rozpędzenie jednośladu do około 24 km/h.
Oczywiście marka nie ma zamiaru wprowadzać tego modelu na rynek. Celem było tylko pokazanie, że drukowane elementy mogą być śmiało wykorzystywane w produkcyjnych maszynach i są zdolne do przenoszenia obciążeń, tak jak konwencjonalnie budowane części.
Największym wyzwaniem okazały się same koła. Konstrukcja felg musiała bowiem sprostać nie tylko obciążeniom, ale także konieczności założenia na nie normalnych opon.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…