BMW pozwoliło mi na własnej skórze doświadczyć swoich najlepszych maszyn – S 1000RR, przyrządzonych na cztery sposoby. I tak, w boksach toru Misano czekały na mnie: flagowy model bawarskiej marki w wersji z kilkoma dodatkami HP, prawdziwy Superstock 1000 z pucharu FIM, Superbike włoskiego teamu GoldBet i prawdziwe szaleństwo – motocykl Marco Melandriego!
Wciąż nie jestem w stanie uwierzyć, że pozwolono mi wsiąść w trakcie sezonu na motocykl Mistrza Świata GP 250 z 2002 roku, wicemistrza MotoGP z 2005 roku i aktualnego wicemistrza WSBK Marco Melandriego.
O wrażeniach Szymona Dziawera z jazdy motocyklami BMW na torze Misano World Circuit im. Marco Simoncelliego czytaj w najnowszym numerze Świata Motocykli 8/2012. Do nabycia w dobrych punktach sprzedaży prasy.
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…