Categories: Aktualności

Latający motocykl trafi do produkcji?| JetPack Aviation zbiera zamówienia, tanio nie będzie

Propozycji takich pojazdów było zdecydowanie za dużo i zawsze były okrutnie głupie. Miały formę dużego drona, z czterema śmigłami, których projektanci zapomnieli o kwestii bezpieczeństwa ew. zdarzały się motocykle na wzór Dodge Tomahawk z rozkładanymi kołami i silnikami odrzutowymi. Za każdym razem wiadomo było, że nic z tego nie wyjdzie i o firmach słuch zaginął chwilę po tym jak założyły zbiórkę na Indiegogo lub Kickstarterze. No bo z drugiej strony – kto potrzebuje latającego motocykla, który kosztuje krocie i można nim latać przez kilka minut? Prawdopodobnie nikt. Nie przeszkadza to jednak firmie JetPack Aviation, żeby wprowadzić do sprzedaży swój latający motocykl – Speeder. Nieszczególnie nas to dziwi, bo to firma, która specjalizuje się w produkcji plecaków odrzutowych, których pewnie też nie sprzedają wiele.

Co prawda na razie nie można spotkać zdjęć Speedera poza tymi, stworzonymi komputerowo, ale JPA zbiera na razie zamówienia, żeby móc wyprodukować 20 sztuk dla użytku cywilnego. W potencjalnej ofercie są też pojazdy przygotowane do użytku wojskowego oraz rządowego. Cywilna wersja będzie mogła rozpędzić się do 100 km/h i osiągnąć pułap ok. 4,5 km(!), natomiast wersja wojskowa przy tym samym pułapie, będzie osiągała prędkość 250 km/h. Maksymalny czas trwania lotu to 30 min, a za napęd odpowiadają silniki odrzutowe, więc nie ma obawy o urżnięcie nogi przez śmigła. Zwalić z nóg może jednak cena. W przedsprzedaży, czyli gdy jeszcze nie jest pewne czy Speeder powstanie i będzie działał, kosztuje ok. 1,5 mln. zł, za to w cenie jest kompletny strój… Zaliczka to natomiast niecałe 40 tys. zł. Tanio nie jest, na szczęście. Gdyby było, to pewnie wzięcie byłoby całkiem spore, bo przecież ekscentryków nie brakuje. Brakuje natomiast prawa, które skutecznie mogłoby opanować popularność takich pojazdów i wprowadzić jakikolwiek ład w powietrzu – tam przecież też obowiązują zasady ruchu. Na chwilę obecną, to jednak tylko wizja, choć wydaje się nie tak odległa jak moglibyśmy sądzić jeszcze kilka lat temu.

Jeśli mielibyśmy czekać na tego typu pojazdy, tylko ze względu na możliwość zrobienia z nich customów inspirowanych Flashem Gordonem albo Star Wars!

 

KOMENTARZE
Tomasz Niewiadomski

„Student” przyszedł kiedyś na staż do naszej redakcji i zadomowił się na dobre. Zgłębia dla Was tajemnice techniki i fizyki, testuje motocykle i szuka sensu Instagrama. Chcieliśmy przyznać mu tytuł posiadacza najbrzydszego motocykla w redakcji, ale jednak wygrał Tobiasz.

Recent Posts

Motocykliści mają problem z hamowaniem. Doświadczenie i szkolenia tu nie pomogą

Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…

25 sierpnia 2026

Dwa oblicza motocykli 125 od Suzuki. Sportowe wrażenia czy miejski spryt?

Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…

25 sierpnia 2026

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026