Z racji pojawienia się przedstawicielstwa Energici w naszym kraju, do redakcji trafił ostatnio testowy model Eva. Osiągi w okolicach 140 KM i 200 Nm, choć są odczuwalne zupełnie inaczej niż w spalinowcach, wciąż robią piorunujące wrażenie. Nie ukrywamy jednak, że nie był to najłatwiejszy w użytkowaniu motocykl. Akumulator o pojemności 13,4 kWh wystarczał na mniej niż 100 km dynamicznej jazdy, a normalne kulanie się po mieście też nie było długim wyjazdem. Długie było za to ładowanie. To wszystko ma się jednak zmienić w przyszłym sezonie. Do oferty trafią bowiem modele ze zmodernizowanymi silnikami i co najważniejsze – z nowymi bateriami o pojemności 21,5 kWh. To oznacza, że w trakcie jazdy po mieście, zasięg na poziomie 400 km nie powinien stanowić problemu. Producent zapewniał, że jest to wartość sprawdzona w rzeczywistych warunkach, czyli na drogach, a nie obliczona przez komputer, a osiągnięcie jej wymaga jedynie godziny „tankowania” stacją szybkiego ładowania. Na trasie szybkiego ruchu natomiast, ma starczyć na 180 KM, co było do przewidzenia – elektryki nienawidzą autostrad i ekspresówek.
To raczej sportowe motocykle miejskie, więc Energica pokaże co potrafi także na krętych drogach. Producent wyposażył swoje motocykle w jedno z lepszych zawieszeń do drogowych sportów, jakie oferuje Ohlins, w hamulce Brembo, oraz dobrą ramę swojej konstrukcji. Nie ma się co dziwić, w końcu to oficjalny dostawca motocykli do mistrzostw świata MotoE, rozgrywanych przy wyścigach MotoGP. To widać po charakterze maszyny – jest zadziorna, dynamiczna i precyzyjna, a przyśpieszenia na swój sposób uzależniają. Przynajmniej model, który gościliśmy taki był. Po nowej wersji nie spodziewamy się niczego innego – tak więc, zapewne rzadko kiedy, będzie ujeżdżana spokojnie. Można się więc domyślać, że zasięg rzędu 400 km nie zawsze będzie realny, ale nawet jeśli przy dynamicznej jeździe, spadnie on do 300 km, a przy jeździe z wiecznie odkręconym potencjometrem – do 200 km, to i tak możemy mówić o prawdziwym przełomie jeśli chodzi o motocykle elektryczne. Zwłaszcza, że są tańsze od np. H-D LiveWire. Ceny Energici zaczynają się od 89 tys. zł, co nadal nie jest tanio, ale na chwilę obecną jest to najlepsza oferta na rynku dużych elektryków.
Motocykle Energica można zakupić oraz przetestować w salonie importera – Motors Sp. z o.o. w Warszawie przy ulicy Puławskiej 403
Więcej informacji: energicamotor.pl
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…