Prosta droga, brak innych uczestników ruchu drogowego – aż chce się przycisnąć. Pamiętajmy jednak, żeby w najbliższym czasie tego nie robić. Nie chcemy być ostatnimi sprawiedliwymi, ale sytuacja na świecie jest szczególna, dlatego równie szczególne powinny być nasze zachowania. Każdy z nas lubi przycisnąć i taka jest prawda. Jednak na to jeszcze przyjdzie czas.
Statystyki GDDKiA dobitnie pokazują, że problem jest spory. Mniejszy ruch na drogach zachęca kierowców do szybkiej jazdy oraz powoduje, że jeździmy mniej uważnie. Tylko w okresie od 23-29 marca spadek natężenia ruchu spadł od 30% w dni robocze do aż 61% w niedzielę (odniesieniem są pierwsze dni marca) – niestety proporcjonalnie nie spadła ilość zdarzeń drogowych.
Widok pustej drogi prawdopodobnie zachęca wielu kierowców do jazdy z wyższą prędkością, co może skończyć się tragicznie, bo przecież prawa fizyki działają niezależnie od sytuacji w naszym kraju. Dodatkowe zamyślenie nie sprzyja koncentracji, a pamiętajmy, że podwojenie prędkości to 4 razy dłuższa droga hamowania! Gdy spojrzymy na bieżące analizy, możemy zauważyć, że mimo spadku natężenia ruchu liczba poważnych zdarzeń drogowych wcale proporcjonalnie nie zmalała.
– mówi Adam Knietowski, w rozmowie z portalem prawodrogowe.pl.
Przyczyn tego stanu rzeczy możemy dopatrywać się w nieprzestrzeganiu przepisów ruchu drogowego, jeździe z nadmierną prędkością oraz rozkojarzeniem za kierownicą – na drodze jest mniej uczestników ruchu więc podświadomie nie utrzymujemy tak dużego skupienia jak przed kwarantanną.
>>>Nowe przepisy dla kierowców!<<<
Średnia suma tego ruchu w poszczególnych dniach tygodnia w marcu 2019 roku, wahała się pomiędzy 520 a 650 tys. poj./dobę, podobne wartości zarejestrowano również na początku marca. Z dniem wprowadzenia pierwszych ograniczeń, tj. 15 marca, ruch ten spadł do poziomu ok. 250-350 tys. poj./dobę w dni robocze. Jeszcze większe spadki obserwowane są w weekendy – z poziomu ok. 550 tys. poj./dobę do ok. 160 tys. poj./dobę w ostatnią niedzielę marca 2020 r.
-czytamy na stronie GDDKiA.
Jeśli jesteś w trasie i pusta droga zachęca Cię do odwijania manetki, to zjedź na MOP, poruszaj się i weź kilka głęboki oddechów – to powinno pomóc. Jednak najbardziej do każdego z nas powinna dotrzeć wizja odwiedzin szpitala. Takie wizyty nigdy nie są przyjemne, a w obecnym czasie niezwykle ryzykowne i najważniejsze: brak rozwagi może odciągnąć lekarzy od ich zadań. Dlatego jeszcze raz apelujemy o rozwagę i myślenie o innych uczestnikach ruchu drogowego. „Odwijać” będziemy na spotkaniach TimeAttack już niebawem!
Prosimy, jeździjmy z głową i przestrzegajmy przepisów – wszystkim nam to wyjdzie na… zdrowie!
źródło: prawodrogowe.pl / ww.gddkia.gov.pl
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…