Wydaje się, że pomysł wycieraczki w kasku to doskonała idea. Więcej widzimy w złych warunkach, co powinno odnieść dodatni skutek w kwestii bezpieczeństwa. No nie do końca…
Oczywiście o ile poprawienie widoczności w trakcie jazdy w złych warunkach jest na cenę złota, to nawet nie chcemy myśleć jaki wpływ, takie niewielkie urządzenie może mieć na zachowanie kasku w trakcie wypadku. o utracie aerodynamiki czy hałasie wewnątrz nie wspominając. Finalnie tego typu rozwiązania możemy zamknąć w szufladzie „ciekawe, ale w sumie po co”. Być może kiedyś na rynku pojawią się rozwiązania, które w znaczący sposób przyczynią się do zwiększenia widoczności w trakcie jazdy w złych warunkach pogodowych Tymczasem raczej omijajcie różne dziwne aukcje ze wschodu (jeśli takowe spotkacie), no chyba, że ma to być imprezowy artefakt, to popieramy w całości!
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…