W wyniku tego incydentu spłonęły wszystkie motocykle serii, a sam pożar pogrzebał nadzieje na terminowe rozpoczęcie mistrzostw świata motocykli elektrycznych. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.
Dorna podała wstępne przyczyny wybuchu pożaru. Według podejrzeń organizatora MotoGP, doszło do niego w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Samo zwarcie oczywiście wywołało pożar, ale do jego eskalacji doszło dopiero w wyniku zajęcia się baterii o dużej gęstości. Ta jest jednym z głównych elementów ładowarki wykorzystywanej w serii. W chwili wybuchu, do ładowania nie był podłączony ani jeden motocykl.
Teraz czekamy na oficjalne stanowisko policji w tej sprawie. W wyniku pożaru spłonęły narzędzia, laptopy zespołowe, części, kombinezony zawodników oraz… wszystkie 18 motocykli serii. Już teraz wiemy, że inauguracja wyścigów przewidziana na 5 maja na torze Jerez nie dojdzie do skutku. Dorna zapewnia jednak, że motocykle wyścigowe wystartują jeszcze w tym sezonie.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…