Oczywiście, można! Tylko po co? Pewnie zaraz pojawi się kilka komentarzy w tym stylu. Pewnie całkiem słusznie. My jednak nie będziemy dociekać pobudek kierowców, a skupimy się na pomyśle i zacięciu, bo i to i to jest całkiem niezłe. Poza tym sami kierowcy wspominają: „taka jazda jest najlepsza, jaka dotąd spotkała nas na motocyklach”.
A widać gołym okiem, ze tych kierowników w terenie spotkało już dosyć dużo. Ekipa radzi sobie zadziwiająco sprawnie w tych trudnych – jak na te motocykle – warunkach.
No dobra, nawet jeśli trochę to naciągnęli i była to najlepsza jazda tylko w tym roku, albo w ostatnim czasie, to i tak całkiem nieźle. Nikogo oczywiście nie namawiamy do gruzowania swoich motocykli, ale przyznajcie, że wygląda to bardzo ciekawie!
W piątek organizatorzy Isle of Man Tourist Trophy mieli sporo szczęścia, bo udało się rozegrać…
Pedro Acosta był najszybszy w piątkowej, popołudniowej sesji MotoGP na torze Balaton Park, wyprzedzając drugiego…
Bydgoski Kartodrom już w ten weekend przyciągnie czołówkę zawodników Pit Bike SM z całej Polski!…
Wyobraź sobie, że wstajesz rano po zawodach, a Twoje zdjęcie jest dosłownie wszędzie. Udostępniają je…
O ile pierwszy tydzień tegorocznej edycji Isle of Man Tourist Trophy upłynął pod znakiem pogody…
Czy po zdominowaniu rywalizacji na Mugello, Aprilia utrzyma impet także na Węgrzech, gdzie rozegrana zostanie…