Do próby pobicia rekordu prędkości doszło w małej angielskiej wiosce Elvington, niedaleko Yorku. 10 września odbywała się tam impreza Straightliners i to właśnie na lotnisku, nieopodal wioski Martin podjął udaną próbę.
Emerytowany zawodnik TT dosiadł specjalnie przygotowanej na tą okazję Suzuki Hayabusy o mocy 830 KM. Motocykl został odchudzony, odpowiednio zestrojony i przede wszystkim uturbiony. Sprzęt do próby pobicia rekordu przygotował Jarrod „Jack” Frost, wieloletni współpracownik Martina.
„Kilka lat temu Guy wskoczył na mój motocykl, przejechał się i powiedział: Kiedy skończę z innymi tematami, właśnie tym chciałbym się zająć. (…) W końcu przywiózł mi Hayabusę oraz osprzęt do niej. Zaczęły się prace nad zwiększeniem jej mocy. Dzisiaj możecie oglądać owoce naszej współpracy”.
– Na gorąco komentował próbę pobicia rekordu „Jack” Frost w rozmowie z MCN
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…