Do próby pobicia rekordu prędkości doszło w małej angielskiej wiosce Elvington, niedaleko Yorku. 10 września odbywała się tam impreza Straightliners i to właśnie na lotnisku, nieopodal wioski Martin podjął udaną próbę.
Emerytowany zawodnik TT dosiadł specjalnie przygotowanej na tą okazję Suzuki Hayabusy o mocy 830 KM. Motocykl został odchudzony, odpowiednio zestrojony i przede wszystkim uturbiony. Sprzęt do próby pobicia rekordu przygotował Jarrod „Jack” Frost, wieloletni współpracownik Martina.
„Kilka lat temu Guy wskoczył na mój motocykl, przejechał się i powiedział: Kiedy skończę z innymi tematami, właśnie tym chciałbym się zająć. (…) W końcu przywiózł mi Hayabusę oraz osprzęt do niej. Zaczęły się prace nad zwiększeniem jej mocy. Dzisiaj możecie oglądać owoce naszej współpracy”.
– Na gorąco komentował próbę pobicia rekordu „Jack” Frost w rozmowie z MCN
Producent motocykli KTM stał się przedmiotem śledztwa dziennikarskiego, z którego wynika, że może oszukiwać w kwestii spełniania…
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…