Do próby pobicia rekordu prędkości doszło w małej angielskiej wiosce Elvington, niedaleko Yorku. 10 września odbywała się tam impreza Straightliners i to właśnie na lotnisku, nieopodal wioski Martin podjął udaną próbę.
Emerytowany zawodnik TT dosiadł specjalnie przygotowanej na tą okazję Suzuki Hayabusy o mocy 830 KM. Motocykl został odchudzony, odpowiednio zestrojony i przede wszystkim uturbiony. Sprzęt do próby pobicia rekordu przygotował Jarrod „Jack” Frost, wieloletni współpracownik Martina.
„Kilka lat temu Guy wskoczył na mój motocykl, przejechał się i powiedział: Kiedy skończę z innymi tematami, właśnie tym chciałbym się zająć. (…) W końcu przywiózł mi Hayabusę oraz osprzęt do niej. Zaczęły się prace nad zwiększeniem jej mocy. Dzisiaj możecie oglądać owoce naszej współpracy”.
– Na gorąco komentował próbę pobicia rekordu „Jack” Frost w rozmowie z MCN
Władze Południowego Tyrolu wprowadziły nowe przepisy, które zakazują organizacji wydarzeń związanych ze sportami motorowymi oraz…
Dla każdego podróż i przygoda znaczą coś innego. Dla jednego będzie to spontaniczny wypad na…
Marka ZXMOTO zamierza zwiększyć swoje moce przerobowe po tym, jak zaczęła odnosić sukcesy w Mistrzostwach…
Marc Marquez sięgnął po swoje dziesiąte w MotoGP, a trzynaste w karierze, zwycięstwo w wyścigu…
Philipp Steinmayr i Adrian Rus zginęli w wypadku, do którego doszło w sobotę podczas rundy…
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…