Takie sytuacje w zawodowym motorsporcie niestety mają miejsce. Kilka tygodni temu łapaliśmy się za głowy, kiedy Maverick Vinales zeskakiwał przy ponad 200 km/h ze swojego motocykla, w którym zawiódł układ hamulcowy, dzisiaj doszło do równie zatrważającego zdarzenia.
Do całej sytuacji doszło w trakcie rozgrzewki przed wyścigiem Moto2, GP Katalonii. Motocykl Augusto Fernandeza stanął w płomieniach – niestety główny zainteresowany tego nie zauważył i jeszcze przez chwilę kontynuował jazdę. Z toru zjechał dopiero w momencie, w którym poczuł wysoką temperaturę i zobaczył płomienie, które zaczęły smagać jego kombinezon.
Kiedy zawodnik zjechał z toru płomienie były na tyle duże, że nie było już mowy o klasycznym zatrzymaniu i zgaszeniu silnika, czego świadectwem jest podskok, który wykonał płonący jednoślad po puszczeniu sprzęgła w momencie ucieczki.
Szczęśliwie Fernandezowi nie stało się nic poważnego i mógł wystartować w zawodach. Warto w tym miejscu nadmienić, że w przeciwieństwie do zawodników klasy królewskiej, zawodnicy Moto2, nie mają możliwość zmiany motocykla na drugi. W tym przypadku mechaników czekała cała masa pracy – motocykl udało się przygotować do wyścigu, niestety Hiszpan odpadł z wyścigu w trakcie drugiej okrążenia
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…