Na skróty:
Myślę, że nie przesadzę stwierdzeniem, że każdy polski motocyklista zna „tor trzech zakrętów”, położony na trasie między Żłobnicą i Kamieniem. Tak naprawdę to idealnie płaska, kręta (na kilka zakrętów) droga położona między dwoma wyrobiskami kopalni. Czym to miejsce zasłużyło sobie na niechlubną sławę? Zapewne duży wpływ mają na to bardzo dobrze wyprofilowane zakręty, dobra jakość asfaltu i dosyć szerokie pole do „popisu”.
To wszystko napędza motocyklistów, którzy zjeżdżają tu z najróżniejszych miejsc kraju. Nie rzadko na bardzo krótkim odcinku drogi znajduje się ich kilkudziesięciu. W poprzednich latach doszło tam do kilku, jeśli nie kilkunastu wypadków śmiertelnych związanych między innymi ze zderzeniami czołowymi. Wkrótce powstała niepisana zasada. Wszyscy jadą w jedną, później w drugą. Ale to przecież nic nie rozwiązuje. Po tej drodze poruszają się auta, rodziny z dziećmi, ludzie spieszący się do pracy…
– Jeżeli nie ma policji, nie patrolujemy tego odcinka drogi, dosyć często zdarza się i mamy takie zgłoszenia od mieszkańców, że motocykliści ścigają się tam, wykonują różne ewolucje – mówi Marcin Kucner, szef bełchatowskiej drogówki z KPP.
W sezonie letnim, obecność patrolu policji nie była czymś nadzwyczajnym i tak naprawdę nic nie zmieniała. W momencie pojawienia się radiowozu motocykliści stawali na poboczach, albo najzwyczajniej rozjeżdżali się, aby po kilkunastu minutach wrócić na „Tor Żłobnica” i tak wszystko trwało.
W końcu wprowadzono ograniczenia prędkości, później poprzeczne linie wibracyjne, które miały spowolnić tempo jazdy. Wkrótce pojawił się znak zakazujący postoju na poboczu. Teraz władze gminy poszły o krok dalej. Na wjeździe pojawił się znak B4, a więc kategoryczny zakaz wjazdu dla motocykli.
Zmian nie odczujemy od razu. Właśnie rozpoczyna się sezon zimowy. Może i dobrze da to nam wszystkim chwilę na zastanowienie się nad problemem i przyzwyczai wszystkich, że ulicą Milenijną, motocyklem raczej już nie pojedziemy.
Zakaz na pewno nie ucieszy mieszkańców. Od teraz motocykliści, którzy np. dojeżdżali do pracy nie będą mogli pojechać ul. Milenijną. Będą musieli szukać objazdów. Zakaz dotyczy odcinka na dystansie 2,5 kilometra i znajduje się na ulicy Milenijnej (między Żłobnicą, a Kamieniem). Za wjazd motocyklem na wskazany odcinek będzie grozić mandat karny w wysokości 250 zł.
Co prawda Marco Bezzecchi jako pierwszy motocyklista w historii na torze MotorLand Aragon pojechał w…
Już w najbliższy weekend 29-30 sierpnia Jan Babiarz wystartuje w przedostatniej rundzie sezonu CIV Junior…
Nieco niespodziewanie to nie Marc Marquez, a Marco Bezzecchi był najszybszy w popołudniowej, piątkowej sesji…
Jeżeli nie chcesz zginąć w gąszczu podobnie wyglądających power nakedów, Suzuki ma dla ciebie rozwiązanie,…
Imprezy motocyklowe z reguły kojarzą nam się ze zlotami, ale Adventure Fest to coś z…
Czy żużlowa reprezentacja Polski po raz dziesiąty sięgnie po Drużynowy Puchar Świata? Już w najbliższą…