W Polsce możemy spotkać dwa typy „barier”: klasyczną stalową oraz linową (bardzo kontrowersyjną w motocyklowym światku). O ile drugi wynalazek jest relatywnie świeżym wynalazkiem, o tyle klasyczne bariery drogowe, praktycznie bez żadnych zmian montowane są przy drogach szybkiego ruchu (i nie tylko) od dekad.
Wydawać się zatem może, że w tej materii nic już się nie zmieni i bariery otaczające newralgiczne punkty zawsze będą występować w niezmienionej formie. Okazuje się, że nie. Są kraje, w których opracowujące nowe metody, które mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. Jednym z takich wynalazków jest bariera koreańskiej firmy Evolution in Traffic Innovation, która zbudowana jest na bazie ułożyskowanych beczek. Dzięki takiemu rozwiązaniu, energia uderzenia jest pochłaniana zdecydowanie skuteczniej niż w przypadku klasycznej barierki
Poza tym ułożyskowanie beczki pozytywnie wpływa na wytracenie energii uderzenia, dzięki czemu osoby znajdujące się wewnątrz pojazdu również mogą czuć się zdecydowanie bezpieczniej. Dodatkowym atutem jest kolor obracających się beczek – te są żółte. Zatem zobaczenie ich z dużej odległości nie powinno stanowić żadnego problemu. Problem natomiast stanowić może cena. Tej nie znamy, ale wyobrażamy sobie, że to rozwiązanie do najtańszych należeć nie może.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…