Na skróty:
Muszę przyznać, że pisząc ten tekst, czułem pewien stres. Ocenianie GS-a to jedno z najtrudniejszych zadań. Wiemy doskonale, że opinia jest jak… każdy ma swoją. Grono użytkowników GS-ów jest tak duże, że niektórzy mogliby się doktoryzować z niuansów każdej wersji i każdego rocznika. Ogólnie rzecz biorąc, cokolwiek bym nie napisał, potencjalnie dostanę od tej społeczności łomot. Wyobraźcie sobie, co musieli czuć projektanci i inżynierowie! To właśnie ich twór ma wyznaczać trendy, wprowadzać innowacje i wybijać się na tle całej branży motocyklowej. W sytuacji, w której wiesz, że nie dogodzisz wszystkim, masz jedno wyjście – robisz tak, jak uważasz, najlepiej jak potrafisz. W sumie to ostatnie zdanie dobrze definiuje nowego GS-a Adventure.
Zanim usiadłem do stworzenia tego zestawienia, chyba nie do końca zdawałem sobie sprawę, jak duży mętlik w głowie powoduje obecnie wybór nowego motocykla klasy ADV. Oczywiście spory przesiew robi kryterium cenowe, ponieważ rozbieżności są spore. Jednak nawet gdy zawęzisz poszukiwania według ceny, to wybór i tak oszałamia. Takie sytuacje zwykłem nazywać problemami pierwszego świata. Sytuacji nie ułatwia też fakt, że o naszą uwagę walczą producenci z Chin, którzy oferują względnie niezłe produkty za rozsądną cenę. Natomiast, uprzedzając zdziwienie niektórych, motocykli z państwa środka w tym zestawieniu zabraknie. Zamysł jest bowiem taki, by pokazać tzw. top topów w klasie ADV. I o ile nie mam nic do chińskich motocykli, tak nie umniejszając im, jeszcze muszą chwilkę pobyć na rynku, by dostać się do grona kształtującego dany segment rynku. Poza byciem tańszą (a czasami i rozsądniejszą) alternatywą, na ten moment nie dostrzegam w nich aspektów mających poważny wpływ na kształt całego segmentu, w którym grają – poza cenowym. Być może się mylę, zatem dyskusję pozostawiam otwartą. Tak samo jak otwarta jest ta lista, do której być może chcielibyście coś dorzucić?
Suzuki jest najbardziej rozpoznawalnym producentem motocykli, który miał w swojej ofercie silniki chłodzone powietrzem i olejem, zwane potocznie olejakami. Ich historia trwała ponad 20 lat, a wiele modeli jest eksploatowana do dzisiaj. Niektóre z nich służą jako cenione youngtimery, inne zaś są ciągle budżetowymi sprzętami codziennego użytku.
Europejski rynek enduro przez ostatnią dekadę był dosyć mocno zmonopolizowany przez pomarańczowo-biało-czerwone trio z Mattighofen. Coraz bardziej wyśrubowane normy ekologiczne wymagane do rejestracji pojazdów zniechęcały kolejnych producentów do walki o homologację na Stary Kontynent, co sprawiało, że niektóre modele albo znikały z oferty, albo dostępne były tylko w wersji bez możliwości rejestracji.
Chociaż materiał powstał w 2020 roku, nieustannie cieszy się u Was ogromną popularnością. Bo jaki motocykl kupić, gdy mamy prawo jazdy kategorii A2? Spośród dość sporej oferty motocykli nowych i używanych, swego czasu wybraliśmy 17 motocykli, które spełniają wymagania kategorii A2 i przy okazji są sprzętami, które dają całą masę frajdy z jazdy!
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…