EWC: Honda triumfuje w Suzuka 8 Hours 2022!

Chociaż to 24-godzinny wyścig na Le Mans uchodzi za najbardziej prestiżowe, długodystansowe zmagania na świecie, dla japońskich producentów najważniejsza jest Suzuka 8 Hours. Nic więc dziwnego, że na swój domowy obiekt wystawiają oni specjalne składy, które rywalizują tylko w Japonii. Tak jest ze składem HRC, czy Kawasaki, które raz ściągnęło na Suzukę swoich najmocniejszych zawodników, także z WSBK jak chociażby Jonathan ReaAlex Lowes, czy Iker Lecuona.

Jednocześnie do Kraju Kwitnącej Wiśni nie polecieli praktycznie żadni przedstawiciele teamów niefabrycznych, dlatego z Suzuka 8 Hours wycofał się też między innymi Wójcik Racing Team. „Byliśmy bardzo podekscytowani perspektywą kolejnego startu w legendarnym wyścigu Suzuka 8 Hours” – mówi szef zespołu, Grzegorz Wójcik. „Producenci zawsze wystawiają do rywalizacji specjalne, fabryczne zespoły i swoich najlepszych zawodników, dlatego start tam to nie tylko bardzo trudny sprawdzian, ale również wielka nobilitacja dla europejskich ekip. Niestety, jakiś czas temu okazało się, że do Japonii lecą w tym roku z Europy praktycznie wyłącznie ekipy fabryczne. Bylibyśmy na Suzuce jedynym zespołem prywatnym, który rywalizuje w pełnym cyklu FIM EWC. Oczywiście w takiej sytuacji łatwo jest powiedzieć, że byłaby to dla nas okazja, aby zgarnąć sporo punktów i zyskać przewagę nad rywalami. Naszym zdaniem to byłoby jednak nie fair. Chcemy walczyć z naszymi rywalami na równych zasadach”.

Honda, która na Suzuce nie świętowała triumfu od 2014 roku, tym razem postanowiła wrócić na szczyt wraz z Tetsutą Nagashimą, Takumim Takahashim i Ikerem Lecuoną. Pierwszy z Japończyków podczas kwalifikacji uzyskał czas 2’04.934 i jak się okazało – nikt nie był w stanie pojechać szybciej. Dzięki temu Honda zgarnęła swoje pierwsze pole position na Suzuce od czasu rywalizacji… w 2009 roku!

Niedzielny wyścig odbywał się mimo wszystko w smutnej atmosferze. To efekt poważnego wypadku Gino Rea z drugiego treningu. Brytyjczyk przewrócił się w szykanie Triangle. Oficjalnie wiadomo jedynie, że po zaopatrzeniu na torze, nieprzytomny Rea przetransportowany został helikopterem do szpitala. Nieoficjalne informacje mówią jednak, że Gino jest ma urazy głowy, klatki piersiowej i płuc. Trzymamy kciuki za Gino!

Zmagania na Suzuce rozpoczęły się od udanego startu ekipy HRC, a problemy mieli faworyci. Trzeci na polach startowych zawodnik YART Yamaha Niccolo Canepa fatalnie wystartował i spadł do trzeciej dziesiątki. Już jednak po 14 okrążeniach Włoch jechał na trzecim miejscu.

Po drugiej stronie barykady był skład Yoshimura SERT, prowadzący w klasyfikacji generalnej, ale mający za sobą fatalne kwalifikacje. Na dokładkę ekipa Suzuki jechała tylko z dwoma zawodnikami – Greggiem Blackiem oraz Kazuki Watanabe. Po tym, jak w trakcie prób przed Suzuką upadł i uszkodził lewą rękę, Sylvain Guintoli musiał wycofać się z 8-godzinnego klasyka.

Jeszcze na pierwszym okrążeniu na torze Suzuka pojawił się samochód bezpieczeństwa. Gdy siedem kółek później zjechał z toru, na czele rozpoczęła się walka o prowadzenie między Takahashim, Blackiem, Joshem Hookiem ze składu F.C.C. TSR Honda, Leonem Haslamem z teamu Kawasaki, a także z Illyą Mykhalchykiem z ekipy BMW.

W kolejnych godzinach sporo się działo. Mykhalchuk miał problemy techniczne ze swoim BMW M1000RR, podobnie jak skład F.C.C. TSR Honda, a z kolei sześciokrotny mistrz WSBK Jonathan Rea – jadący w ekipie #10 Kawasaki – upadł w szykanie. Na czele nadal niezagrożony jechał fabryczny skład HRC, budujący pomału przewagę nad resztą stawki i zmierzający po swój najlepszy wynik od lat.

Ostatecznie skład ten ustrzegł się jakichkolwiek błędów i zgarnął zwycięstwo w Suzuka 8 Hours 2022! Wygrana HRC wraz z Tetsutą Nagashimą, Takumim Takahashim i Ikerem Lecuoną to pierwszy sukces japońskiego producenta w tym prestiżowym wyścigu od 2014 roku! Drugie miejsce padło łupem Kawasaki z numerem #10, w którym to zespole jechali obaj reprezentanci fabrycznego składu „zielonych” w WSBK – Jonathan Rea Alex Lowes, a także Leon Haslam.

Czołową trójkę uzupełnił ostatecznie team Yoshimura SERT z Greggiem Blackiem Kazuki Watanabe. Co ciekawe, ekipa Suzuki była najlepszą z tych, które startują w całym cyklu FIM EWC 2022, dzięki czemu z Japonii wyjeżdża z kompletem punktów. Tym samym skład umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej, w której ma 23 punkty przewagi nad F.C.C. TSR Honda France i 34 nad teamem YART Yamaha.

O ogromnym pechu może mówić właśnie ten ostatni team, który długo zmierzał po pewne podium – nawet pomimo tego, że w pewnym momencie musiał odbyć kartę tzw. stop and go. Marvin Fritz jechał na trzeciej pozycji w wyścigu, gdy zderzył się z zawodnikiem składu Akeno Speed Yamaha. Niemcowi udało się wyciągnąć Yamahę R1 spod dmuchanej bandy i dojechać do boksu. To jednak oznaczało wyjazd na tor samochodu bezpieczeństwa, a bezpośrednio dla ekipy – koniec walki o TOP3.

Kolejna runda motocyklowych mistrzostw świata Endurance odbędzie się za nieco ponad miesiąc. W dniach 15-18 września zawodnicy walczyć będą podczas słynnego, 24-godzinnego wyścigu Bol d’Or na Circuit Paul Ricard we Francji.

Wyniki Suzuka 8 Hours 2022:

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026