Kolejny dzień, kolejny przełożony wyścig mistrzowskiej rangi. Po przeniesieniu GP Ameryk na listopad przyszedł czas na GP Argentyny. Wyścig zaplanowano na 22 listopada. W okresie wrzesień-listopad odbyć ma się aż 9 rund Grand Prix.
Powodem jest oczywiście szerzenie się koronawirusa oraz wszystkie konsekwencje z tym związane. Obok wytycznych do anulowania imprez masowych (w teorii wyścig można rozegrać przy pustych trybunach), nadal pozostaje ogromny problem z ograniczeniami w transporcie. Trzeba pamiętać, że paddock Grand Prix składa się ze specjalistów wielu narodowości, którzy w niektórych przypadkach nie mogą opuścić swojego kraju.
Otwarciem dla klasy MotoGP ma być wyścig w Jerez rozgrywany 3 maja. Finalnie można oczekiwać, że to nie koniec zmian w kalendarzu – sytuacja jest, ujmując delikatnie, „dynamiczna”.
Źródło: motogp.com
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…