Miesiące przygotowań, dziesiątki, jak nie setki milionów dolarów wpakowanych w przygotowania i niezliczona ilość zarwanych nocy – to wszystko na marne. Na specjalnie zwołanej konferencji, przedstawiciele firmy A.S.O – organizatora rajdu Dakar, ogłosili, że tegoroczna edycja nie odbędzie się.
Wpływ na to miał zamach terrorystyczny, którego dokonało trzech mężczyzn związanych z al-kaidą. Zaatakowali oni francuskich turystów biwakujących w okolicach miasteczka Aleg (Mauretania). Zginęły cztery osoby, a jedna została ranna. Wiadomo, że nie był to napad rabunkowy, a francuski MSZ ostrzega, że takie sytuacje, na tych terenach mogą się powtórzyć. Dlatego też, pomimo tego, że Mauretania zaoferowała 3000 żołnierzy do ochrony rajdu, ten jednak się nie odbędzie. Przypomnijmy, że już od wielu lat, terroryści swoimi działaniami, wpływali na skrócenie czy zmianę trasy rajdu. W tym roku, zagrożenie jest jednak wyjątkowe i wszystko wskazuje na to, że Afryka nie jest już bezpiecznym miejscem na tak wielki rajd.
Jeżeli nie chcesz zginąć w gąszczu podobnie wyglądających power nakedów, Suzuki ma dla ciebie rozwiązanie,…
Imprezy motocyklowe z reguły kojarzą nam się ze zlotami, ale Adventure Fest to coś z…
Czy żużlowa reprezentacja Polski po raz dziesiąty sięgnie po Drużynowy Puchar Świata? Już w najbliższą…
Czy to Marc Marquez po raz kolejny okaże się najlepszy na torze MotorLand Aragon, na…
W tym roku John McGuinness obchodzi 30. rocznicę startów w Isle of Man Tourist Trophy.…
Dwa dni po testach Indiana wskoczyłem na nowości Harleya. Szukałem odpowiedzi, który amerykański producent cruiserów…