Nie od dziś wiadomo, że motocykliści czasami wpadają na szalone pomysły. Inne z nich, jak chociażby niedawne utopienie Ducati Panigale V2 w przydomowym basenie – są po prostu głupie. Tym razem poznaliśmy kolejnego niezwykle kreatywnego osobnika płci męskiej, który wpadł na iście genialny pomysł. Szkoda, że mógł zakończyć się tragicznie.
Kilka dni temu w miejscowości Przemęcie (woj. wielkopolskie), patrol policji postanowił skontrolować motocyklistę. Ich uwagę przykuła tablica rejestracyjna jego KTM-a, która już z daleka sprawiała wrażenie przerobionej. Nie pomylili się, bo 20-letni mistrz Painta przemalował pierwszą cyfrę rejestracji… czarnym flamastrem.
To jednak wcale nie koniec tej szalonej historii! Podczas rozmowy policjanci zapytali 20-latka, czy zażywał substancje odurzające. Twierdził, że przed jazdą palił marihuanę, dlatego funkcjonariusze doprowadzili go na badania w szpitalu. A tam niespodzianka! Motocyklista nie posiadał w organizmie marihuany! Badanie dało jednak pozytywny wynik w kierunku obecności w organizmie amfetaminy, benzodiazepiny oraz metamfetaminy!
Teraz kierującemu motocyklem zatrzymano prawo jazdy i wszczęto wobec niego postępowanie. Sprawa trafi do sądu, a motocykl – na badania mechanoskopijne. Sprawcy grożą nawet 2 lata więzienia.
źródło: KPP Wolsztyn
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…