Totalny odlot! Wyjątkowa współpraca Moto Guzzi z włoską marynarką wojenną

Wyjątkowy model V100 Mandello

Moto Guzzi V100 Mandello otwiera zupełnie nowy rozdział w historii firmy, łącząc doskonałe osiągi z niezwykłym komfortem podczas długich podróży. To pierwsze Moto Guzzi napędzane nowym kompaktowym silnikiem. Zgodnie z tradycją zachowano dwa cylindry w układzie V o kącie rozwarcia 90°, ale tym razem z chłodzeniem cieczą. Silnik o pojemności 1042 cm3 jest bardziej kompaktowy i lżejszy, oferując przy tym niesamowite osiągi: moc 115 KM i 105 Nm momentu obrotowego przy 6750 obr./min.

V100 Mandello to także pierwszy motocykl na świecie, w którym zastosowano adaptacyjną aerodynamikę, która automatycznie dostosowuje położenie deflektorów po obu stronach zbiornika paliwa, w zależności od prędkości i wybranego trybu jazdy, zapewniając w ten sposób większy komfort i ochronę przed naporem powietrza.

Jednoślad napakowany jest też nową technologią, w tym półaktywnym zawieszeniem Öhlins Smart EC 2.0, elektronicznym gazem Ride by Wire z czterema trybami jazdy, 6-osiową platformą bezwładnościową, systemem ABS zapewniający wyjątkowe hamowanie na prostej i w zakrętach, tempomatem i 5-calowym kolorowy wyświetlaczem TFT.

Kwintesencja… włoskości

W wyjątkowych okolicznościach, bo na lotniskowcu Cavour, doszło kilka dni temu nie tylko do świętowania ponad stuletniej współpracy Moto Guzzi z włoską marynarką wojenną, ale też do prezentacji wyjątkowego motocykla. V100 Mandello Aviazione Navale to edycja limitowana najnowszego modelu z rodziny Moto Guzzi, który w nowej odsłonie robi wręcz odlotowe wrażenie.

Nie bez przyczyny symbolem Moto Guzzi, już od czasu powstania marki w 1921 roku, jest orzeł z rozpostartymi skrzydłami. Ma to związek z okresem służby wojskowej założycieli firmy – Carlo Guzziego i Giorgio Parodiego, którzy podczas I wojny światowej działali w Armii Lotniczej. To właśnie wtedy ta dwójka, wraz z pilotem Giovannim Ravellim, postanowiła – już po zakończeniu wojny – zająć się produkcją motocykli. Niestety Ravelli zginął w wypadku w 1919 roku i nie był w stanie spełnić swojego marzenia. Guzzi i Parodi, by uczcić pamięć przyjaciela, wybrali orła jako symbol swoich motocykli.

Moto Guzzi V100 Mandello Aviazione Navale to wyjątkowy model, wyprodukowany w limitowanej liczbie 1913 numerowanych sztuk. To właśnie w 1913 roku powstał lotniczy departament włoskiej marynarki wojennej. Model charakteryzuje specjalne malowanie inspirowane myśliwcami F-35B. Grafika to wierna reprodukcja tej z samolotu, z insygniami po obu stronach oraz typowymi paskami imitującymi „odrzutowy wlot powietrza”. Całość podkreśla słabo widoczna trójkolorowa rozeta znajdująca się po bokach zbiornika paliwa, będąca emblematem włoskiego lotnictwa morskiego, a także logo Boarded Aircraft Unit.

W standardowym wyposażeniu motocykla znajduje się system monitorowania ciśnienia w oponach oraz podgrzewane manetki. Numer seryjny każdego motocykla wygrawerowano laserowo na wsporniku kierownicy. Każdy z jednośladów dostarczany jest ponadto z własnym pokrowcem oraz tablicą pamiątkową.

 

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Rekordowy wrzesień na polskim rynku motocykli. Junak goni Hondę, BMW odrabia straty

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…

8 października 2026

Co ze sprzedażą Ducati? Volkswagen podjął decyzję

Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…

8 października 2026

Suzuki GSX-S1000 – motocykl supernaked o wielu twarzach

W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…

8 października 2026

MotoGP: Marc Marquez odczaruje Mandalikę, czy Jorge Martin powiększy przewagę?

Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…

8 października 2026

Szukasz pracy w branży motocyklowej? Yamaha Motor Polska rekrutuje!

Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…

8 października 2026

Jan Paweł Kapliński – Pezet. Największe ryzyko to stanie w miejscu

Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…

7 października 2026