Na skróty:
Raw to krótkie aczkolwiek intensywne w wydźwięku słowo. Tłumacząc je na nasz język, oznacza coś czystego, surowego, pozbawionego kombinacji i zbędnych upstrzeń. Wychodzi więc na to, że Junak dobrze dobrał nazwę do swojej nowej „stodwudziestkipiątki”. Wystarczy spojrzeć na linię tego motocykla. Lekko garbaty zbiornik, długa i płaska kanapa, dwa amortyzatory z tyłu, szprychowane koła i harmonijkowe osłony lag naprawdę dobrze ze soba współgrają w stylistyce klasycznego, prostego i stylowego sprzętu. Nie bez znaczenia w tej dziedzinie jest też pojedynczy okrągły zegar i okrągła lampa, która kryje w sobie klasyczną żarówkę – mówcie co chcecie, ale tak do bólu klasyczny koń wygląda najlepiej, gdy zerka na drogę żółtym ślepiem. Całość natomiast dopełniają malowania czarne, zielone, szare i fantastyczne czarno bordowe z białymi szparunkami na baku.
O ile stylistyka jest jak najbardziej klasyczna, tak w sferze mechanicznej jest już nieco nowocześniej. Klasyczne chłodzenie silnika powietrzem co prawda współgra z wyglądem motocykla, ale wewnątrz jednostka jest już współczesna. Świadczą o tym chociażby rozrząd OHC z dwoma zaworami, wałek wyrównoważający redukujący wibracje jednocylindrowca oraz wtrysk paliwa. Taki zestaw sprawia, że można się spodziewać komfortowej i płynnej jazdy oraz niskiego zużycia paliwa na poziomie ok. 2 l/100 km, co przy 13,5 litrowym zbiorniku gwarantuje bardzo rzadkie wizyty na stacjach paliw.
Jednocylindrowa jednostka o pojemności 125 ccm generuje 11,57 KM co przy wadze 118 kg zapewnie żwawe poruszanie się. Co prawda bariery „The ton” cafe racerowych protoplastów nie przekroczy, ale do komfortowego i sprawnego walczenia z korkami jest wystarczające. Co najważniejsze – do jazdy Junakiem Raw 125 nie potrzeba motocyklowego prawa jazdy, wystarczy kategoria B.
Choć prędkości rozwijane na Junaku Raw 125 oscylują w rozsądnych granicach, nie przeszkodziło to marce w zastosowaniu tarczowych hamulców z przodu i z tyłu z systemem CBS zapewniających skuteczne hamowanie. Inną rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę jest jednostka napędowa, którą znamy już z innych modeli Junaka, gdzie odznacza się nie tylko niskimi kosztami eksploatacji, ale i wysoką trwałością – zazwyczaj te motocykle trafiają w ręce mechanika wyłącznie w planowanych interwałach serwisowych.
Biorąc pod uwagę wszystkie składowe jak wygląd, trwałość i bezpieczne rozwiązania, Junak Raw 125 okazuje się być bardzo ciekawą opcją na stylowe i przyjemne wejście w świat motocykli lub jako alternatywa dla samochodu. Zwłaszcza, że jest to alternatywa rozsądna finansowo, bowiem za takiego Junaczka trzeba położyć na stół 8999 zł.
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…