Przełom 2023 i 2024 przyniósł fanom motocrossu dwie poważne nowości – do gry dołączyły Triumph i Ducati. Każda z marek obrała nieco inną drogę, bo Triumph wystartował z 250-tkami, które rozwijane były na amerykańskich torach i z myślą głównie o amerykańskich seriach. Ducati poszło jednak w europejskim kierunku. Po pierwsze od razu wystartowało z 450-tką, której poligonem testowym będą m.in. motocrossowe mistrzostwa Włoch. Po drugie kierowcami testowymi są starzy wyjadacze MXGP, czyli Alessandro Lupino i 9-krotny Mistrz Świata – Antonio Cairoli. Po trzecie testy seryjnego modelu odbywają się na europejskich torach. A jeśli śledzicie europejski motocross, to wiecie, że jazda po tych torach to nierzadko rzeźnia dla szofera, jak i maszyny.
W tym przypadku testy odbywały się na włoskim torze Mantova, na którym dzień wcześniej odbyła się ostatnia runda międzynarodowych mistrzostw Włoch. Takiego zagęszczenia kolein, dziur i wszystkiego co najgorsze na torach crossowych nie widzieliśmy już dawno. To tym bardziej podsyca nasz apetyt na crossówki Ducati. A jeszcze bardziej „naapetyzowani” jesteśmy, gdy usłyszeliśmy, jak potężnie grzmoci włoski silnik, i jak stabilnie Cairoli i Lupino jeżdżą tymi motocyklami.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…