Ducati Panigale V4S posiada bardzo piękną i dynamiczną bryłę. Po przekręceniu kluczyka jest jeszcze lepiej. Jak włosi homologowali ten tłumik? Dźwięki które się z niego wydobywają stawiają włosy na rękach.
Wbijasz jedynkę i elektronika dozuje przepływ endorfiny w Twoim organizmie – wszyscy mistrzowie prostej będą zachwyceni. Panigale wyrywa rączki z przegubów, przy czym robi to bez jakiegokolwiek nerwowego ruchu. Daje niesamowite poczucie bezpieczeństwa i bezkarności. Przez licznik przelatują tylko cyfry a czas zaczyna zwalniać. To naprawdę ciekawe doznanie.
Zawieszenie – właściwie samo robi całą robotę. Hamowanie, przyspieszanie, dzięki elektronice to igraszka. Jest jednak takie małe „ale”. Ducati Panigale V4S to supermotocykl, ale niestety nie lubi wolnej jazdy – a jazdy w korkach szczególnie. Pozycja też nie pomaga przeciskać się pomiędzy autami, a promień skrętu jest zbliżony do promienia skrętu autobusu.
W ekipie Motosapiens tylko Alek potrafił poprawnie pojechać tym jednośladem choć każdy spróbował swoich sił. Każdy tym Dukatem pojedzie – ale czy każdy potrzebuje bolidu?
Panigale V4 to pojazd dla wybrańców – i to dość bogatych. Takich którzy lubią wyjazdy na tory – i to nie takie kartingowe. V4S zadowoli większość mniej lub bardziej profesjonalnych miłośników motocyklowego sportu. Tor to jego żywioł – i tam jest jego miejsce. Ale kto bogatemu zabroni?
[Motosapiens.pl]Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…