Najważniejszą nowością w gamie na rok 2027 jest pojawienie się wariantu SE Smartride. Pod nazwą Smartride kryje się połączenie kompaktowego, mechanicznego sprzęgła ośrodkowego z konwencjonalnym układem sprzęgła. Co to oznacza w praktyce? Użytkownik nie będzie musiał używać sprzęgła podczas ruszania i przy zatrzymaniu.
Rozwiązanie Kawasaki jest w pełni mechaniczne i nie wymaga żadnej elektroniki. Jeżeli stęsknicie się za klamką sprzęgła, to oczywiście możecie jej używać, bo nadal tam będzie.
Kawasaki KLE500 SE Smartride / fot. Kawasaki
Kolejna nowość to zastosowanie opon bezdętkowych, które będą w całej gamie KLE500. Ta zmiana wymusiła na producencie wprowadzenie nowej tylnej obręczy, a nowa opona będzie miała wymiary 150/70-17.
Motocykl pojawi się w salonach zarówno w wersjach bazowych, jak i takich, które są już wstępnie doposażone w akcesoria z katalogu. Pierwsza to Rally Edition, która ma tytanowy wydech Akrapovic, osłonę chłodnicy, obniżoną kanapę pasażera oraz gniazdo USB-C. Dalej mamy Adventure Tourer, która zawiera solidną osłonę silnika oraz dwa kufry boczne o pojemności 21 litrów wraz ze stelażami. Jest też Urban/Commuter Edition z gniazdem USB-C i kufrem centralnym.
Kawasaki KLE500 SE Smartride / fot. Kawasaki
Kawasaki KLE500 SE Smartride będzie dostępne w kolorze Pearl Blizzard White, KLE500 pojawi się w Metallic Carbon Gray / Ebony, a gama kolorystyczna KLE500 SE obejmuje Metallic Bluish Green, Pearl Storm Gray i Pearl Blizzard White.
Honda PCX125 od lat jest dla nas punktem odniesienia w klasie miejskich skuterów. Łączy wygodę,…
Ducati Panigale V4 można porównać do produktów z nadgryzionym jabłkiem. Przy każdej premierze dostajemy najlepsze…
Koniec czekania, po kuszeniu nas obrazkiem bliżej nieokreślonego motocykla sportowego BMW pokazało model F 450…
Pierwsze sukcesy terenowe Cagivy były podlane… amerykańskim paliwem. Zapraszamy do drugiej części historii Cagivy –…
Honda SH125i to większy, mocniejszy i bardziej kompletny brat SH 125 Mode. W filmie nie…
Wycieki, przecieki, domysły, plotki to coś, co lubimy najbardziej, bo rozpalają wyobraźnię przed premierą gorących…