Generalnie problemu i tak nie było, bo dystans z domu do pracy to ok. 9 km, więc pojazd, który teoretycznie ma zasięg do 80 km da radę. Drugie tyle – z powrotem do domu też jakoś wytrzymywał. Jako że stosuję jednak zimny chów i skuter cały czas stoi na zewnątrz i bateria miała naprawdę zimno, to codzienne ładowanie było konieczne. Skąd to wiem?
Otóż na wyświetlaczu zainstalowany jest podstawowy woltomierz, który informuje o spadku napięcia w instalacji. Rano zaczynaliśmy podróż z poziomu 82,4V, wieczorem kończyliśmy za dystansem ok. 20 km i napięciem w okolicach 70V. Na wszelki wypadek było więc ładowane.
Gdy jednak w końcu przyszły cieplejsze dni (a co ważniejsze – także noce) skuterek ewidentnie dostał animuszu. Na prędkościomierzu po raz pierwszy od jesieni zobaczyłem wartość 90 km/h, a napięcie po tej stałej trasie nie spadło poniżej 80V. No i dobrze – mam nadzieję, że właśnie tak będzie do kolejnej zimy.
Ale wniosek z tych obserwacji płynie jeden. Z pojazdami elektrycznymi w zimie trzeba jak z dzieckiem – przykrywać i trzymać w cieple!
CFMOTO 125NK otrzymało 6,11/10 i zajęło wspólne dwudzieste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Benelli BKX 125 S otrzymało 6,67/10 i zajęło wspólne piętnaste miejsce w Wielkim Teście 125…
Husqvarna Svartpilen 125 otrzymała 7,61/10 i zajęła siódme miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Barton FRX 125 otrzymał 5,50/10 i zajął dwudzieste czwarte miejsce w Wielkim Teście 125 Świata…
Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…
Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…