Mała Yamaha, dzięki kolom o dużej średnicy i dużemu skokowi zawieszeń, dobrze
„Nie od razu Kraków zbudowano”, mówi stare przysłowie. Jak wiele jest w tym prawdy, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Wszyscy czołowi zawodnicy motocrossu rozpoczynali swoją karierę czasami jako kilkunastoletni chłopcy. Dla tych wszystkich, którzy chcieliby pójść w ich ślady przeznaczony jest motorower o cechach typowej „crossówki” – Yamaha DT 50 MX.
Źródłem napędu jest chłodzony powietrzem jednocylindrowy silnik dwusuwowy, którego moc w wersji przeznaczonej na rynek polski wynosi 3 KM (2,2 kW) przy 5500 obr./min. Silnik smarowany jest samoczynnie, tzn. olej podawany jest automatycznie z osobnego zbiorniczka w ilości zależnej od obciążenia silnika i jego obrotów.
Chociaż skromny, zestaw wskaźników wygląda estetycznie.
Do zbiornika paliwa tankuje się zwykłą (bezołowiową) benzynę z dystrybutora. Mieści się w nim 10 l paliwa. Kierowca ma do dyspozycji pięć biegów. Bębnowe hamulce uruchamiane są mechanicznie.
Mała Yamaha, dzięki kołom o dużej średnicy i dużemu skokowi zawieszeń, dobrze spisuje się w terenie.
Jak przystało na motorower terenowy, opony o terenowej rzeźbie bieżnika mają wymiary 2,50 x 21 cali z przodu i 4,00 x 18 cali z tyłu. Gotowy do jazdy motorower waży 90 kg. Cena wraz z cłem i podatkiem stanowi równowartość 3500 DM (w 1994 roku, przyp. red.)
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…