Po świetnym poprzednim sezonie, tegoroczne zmagania nie potoczyły się dla LRP Poland zgodnie z planem i upłynęły pod znakiem kontuzji.
Z powodu operacji ręki po wypadku w trakcie pierwszej rundy w Le Mans, dwa ostatnie wyścigi MŚ opuścił jeżdżący manager polskiego zespołu, Bartłomiej Lewandowski. Kontuzja dłoni podczas treningów wyeliminowała z kolei Kamila Krzemienia z drugiego wyścigu w Portugalii, gdzie potężnemu wypadkowi uległ Dominik Vincon.
Cała trójka wróciła już jednak do zdrowia i jedzie do Czech zakończyć sezon MŚ FIM EWC mocnym akcentem. Do swojej dyspozycji zawodnicy znów będą mieli najnowszy model BMW S1000RR, który zadebiutował w garażu teamu LRP Poland podczas pierwszej rundy sezonu w Le Mans.
„Po ubiegłorocznych sukcesach ten sezon nie potoczył się dla nas zgodnie z planem, ale najważniejsze, że cała nasza trójka może znów w komplecie wrócić do walki – mówi Bartłomiej Lewandowski. – Wiedzieliśmy, że ten rok będzie dla nas ogromnym wyzwaniem z uwagi na całkowicie nowy motocykl, ale jako zespół poradziliśmy sobie z tym zadaniem na medal. Nam, zawodnikom, zabrakło jednak trochę szczęścia, dlatego w ten weekend chcemy po prostu cieszyć się kolejnym wspólnym startem i zakończyć tegoroczne zmagania z uśmiechami na twarzach”.
„Jeszcze tydzień temu nie byłem pewien, czy będę mógł wystartować w Moście – przyznaje Dominik Vincon. – Po kontuzji barku i ręki z Estoril dostałem jednak zielone światło od lekarzy. Moje lewe ramię jest jeszcze trochę osłabione, ale podczas wyścigu sześciogodzinnego nie powinno to być problemem. Na początku sezonu chcieliśmy poprawić dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej z ubiegłego roku. Mieliśmy co prawda trochę pod górkę, ale jeśli przejedziemy dobry wyścig w Moście nadal będziemy mieć szasnę, aby zrealizować nasz cel”.
* * *
Więcej o zespole LRP Poland na oficjalnej stronie www.lrppoland.pl , profilu na Facebooku www.facebook.com/TeamLRPPoland i kanale Youtube.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…