A najlepiej będą wspominać oczywiście zawodnicy, którzy w miniony weekend stanęli na podium. Zmiana warunków, przyniosła ze sobą również zmianę liderów w kilku klasach. Początek drugiej połowy sezonu off-road na pewno zostanie zapamiętany na długo.
„Wszystkim zawodnikom Pucharu Polski Pit Bike Off-Road w Dąbrowie Górniczej należą się wielkie gratulacje. Zaprezentowali nie tylko wysoki poziom sportowy, ale wykazali się również wielką determinacją” – komentuje Magdalena Borodeńko, brand manager marki Leatt w Polsce. „Każdy fan off-roadu lubi błoto, ale tym razem warunki były naprawdę trudne, szczególnie że zawodnicy pit bike muszą poradzić sobie na mniejszych kołach. Po uśmiechach na podium było widać jednak, że satysfakcja z dojechania do mety była podwójna. Wielkie gratulacje!”
Dyscyplina Pit Bike nie tylko gromadzi coraz większe grono zawodników i zaangażowanych rodzin, ale także sympatyków, którzy wspierają ją przy każdej możliwej okazji. „Pomimo, że na czwartej rundzie Pucharu Polski Pit Bike Off-Road nie mogliśmy pojawić się osobiście to na bieżąco obserwowaliśmy relacje i wyścigi, a także trzymaliśmy kciuki za wszystkich uczestników” – mówi Damian Pakosz z KT-24.eu, firmy wspierającej zawody w tym sezonie. „Bardzo zaimponowała nam postawa i zaangażowanie zawodników, którzy pomimo złych warunków pogodowych pokazali klasę i determinację. Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy!”
Mimo tak ciężkich warunków na zawodach pit bike stawiła się prawie setka uczestników, osiemdziesięciu sześciu zawodników oraz dziesiątka dzieci w jazdach pokazowych. Rywalizowali w dziewięciu klasach i klasyfikacji teamowej.
„Weekend był bardzo pracowity, mimo że w sobotę treningi zostały odwołane ze względu na pogodę. to już niedziela od samego rana była aktywna” – wspomina Norbert Kościuch, na co dzień żużlowiec oraz tata Nicolasa który startował w najmłodszej klasie Stock 90. „Warunki nie należały do łatwych, gdyż gdy już tor dochodził do siebie to znów zaczynało padać. Mimo powyższego organizator zrobił wszystko, aby sprawnie i cało można było odjechać rundę . Mój syn, tak jak większość zawodników w tych warunkach nie ustrzegł się błędów. Pomimo nienajlepszych kwalifikacji jego jazda w kolejnych wyścigach była coraz lepsza.To był jego pierwszy występ na tym torze i z każdym kółkiem czuł się coraz lepiej, kończąc finalnie dzień na pierwszym stopniu podium”.
W tym sezonie przed fanami off-roadu na mniejszych kołach, ścigających się na pit bike YCF, MRF, Kayo i RXF jeszcze dwie rundy. Najbliższa odbędzie się 1 października na torze motocrossowym w Głogowie, a finał przewidziano na 23 października na na torze Mórkowo (nie jak wcześniej planowano w Zielonej Górze). Wszystkie informacje na stronie organizatora: www.zawodypitbike.pl
Relacja z zawodów w Dąbrowie Górniczej dostępna na kanale YouTube zawodów:
Stock 90
Pit Ladies
Stock 125
Stock 150 Junior
Stock 150
Super Pit
Masters
Bigy
Amator
Klasyfikacja zespołów sponsorskich
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…
Jeszcze niedawno motorsport wydawał się światem zarezerwowanym dla nielicznych – wymagającym dużych budżetów, zaplecza i…