Categories: Aktualności

Koszalinianin Mateusz Wąsowski rozpoczyna wyjątkowy sezon przed własnymi kibicami

Przygodę z motocyklami sportowymi Mateusz Wąsowski rozpoczął na torze w Poznaniu w 2014 roku. Dwa lata później przesiadł się z ponad 150-konnej Hondy o pojemności tysiąca centymetrów sześciennych na tzw. pit-bike’a, mini-motocykl idealny do pracy nad techniką i doskonalenia umiejętności.

Plany na sezon 2019

W 2017 roku koszalinianin wystartował w pełnym cyklu Pucharu Polski Pit Bike SM sięgając po pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej i wygrywając również w mistrzostwach okręgu kujawsko-pomorskiego. Poprzedni sezon zakończył wicemistrzostwem, pokonując m.in. doświadczonego Marka Szkopka, aktualnego mistrza Polski najmocniejszej klasy Superbike i zawodnika MŚ FIM EWC.

W tym roku Wąsowski ponownie zmierzy się w Pucharze Polski Pit Bike SM, by walczyć o tytuł w największej kategorii Super Pit. Dosiądzie nowego motocykla marki YCF. Przed nim pięć rund. Podczas każdej z nich odbędą się dwa wyścigi. Na tym jednak nie koniec. W tym roku Wąsowski wystartuje także w Pucharze Polski Sport 300 na motocyklu KTM RC390. W poprzednim sezonie Mateusz zajął w tej serii czwarte miejsce, cztery z dziesięciu wyścigów kończąc na podium.

Cenna lekcja

Najbliższy weekend w Koszalinie będzie dla 23-latka wyjątkowy. Na torze MotoPark w sobotę odbędą się bowiem wyścigi Pucharu Polski Pit Bike SM, a w niedzielę Sport 300.

„Od kiedy tylko zacząłem jeździć na motocyklu, chciałem doskonalić swoje umiejętności na torze wyścigowym – wyjaśnia Mateusz Wąsowski. – Trafiłem tam w 2014 roku, a dwa lata później spróbowałem swoich sił na pit-bike’u. Już w pierwszych zawodach otarłem się o podium, dlatego w sezonie 2017 wystartowałem w pełnym cyklu, sięgając po mistrzostwo i praktycznie całkowicie rezygnując z jazdy po ulicy. Rok temu do ostatnich metrów walczyłem o wicemistrzostwo z Markiem Szkopkiem. Pokonanie zawodnika startującego w mistrzostwach świata było dla mnie cenną lekcją i nowym doświadczeniem. W tym roku chciałbym jednak ponownie stanąć na najwyższym stopniu podium w klasyfikacji generalnej. Do sezonu przygotowywałem się jak zwykle bardzo intensywnie. Rozpocząłem także współpracę z marką YCF, która przygotowała dla mnie bardzo dobry motocykl. Jednocześnie chcę także uczyć się i zbierać dalsze doświadczenie w klasie Sport 300. Najbliższy weekend w Koszalinie będzie dla mnie wyjątkowy. Mieszkam praktycznie dwa kilometry od toru i niemal codziennie wokół niego biegam. Czekają mnie jednak aż cztery wyścigi w dwóch różnych seriach, więc nie będzie łatwo, ale dam z siebie wszystko. MotoPark to szybki, ale dość ciasny i zróżnicowany tor, na którym nie brakuje także zmian poziomów, dlatego zapowiada się ciekawe widowisko.”

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

Miedzy Piotrkowem a Tomaszowem Mazowieckim. W centralnym centrum Polski

Tym razem wybieramy trasę bardziej sprawiedliwie, żeby wszyscy chętni mieli dojazdówkę niezbyt długą — czyli…

12 kwietnia 2026

MotoGP: Ai Ogura w Yamasze?! Czy ten duet ma szansę na sukces?

Według najnowszych plotek, Ai Ogura ma w 2027 roku trafić do fabrycznego składu Yamahy w…

12 kwietnia 2026

Polskie sukcesy wyścigowe w 2025. To dopiero początek historii!

Polski, motocyklowy motorsport, miał w ubiegłym roku powody do ogromnej dumy. Podczas gdy Witek Kupczyński…

11 kwietnia 2026

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026